Zbudujmy sobie wieżę... Babel?

Rywalizacja wydaje się nie mieć końca. Ogłoszono właśnie, że wieżowiec zbudowany na Tajwanie, uznawany dotąd za najwyższy na świecie (509 m), już nim nie jest. Budowany w Zjednoczonych Emiratach Arabskich gmach przekroczył bowiem właśnie wysokość 512 metrów. Budowa jednakże nie została jeszcze ukończona, a plany sięgają niemal 200 metrów wyżej. Jak daleko (wysoko) można jeszcze...
Czyta się kilka minut

Rywalizacja wydaje się nie mieć końca. Ogłoszono właśnie, że wieżowiec zbudowany na Tajwanie, uznawany dotąd za najwyższy na świecie (509 m), już nim nie jest. Budowany w Zjednoczonych Emiratach Arabskich gmach przekroczył bowiem właśnie wysokość 512 metrów. Budowa jednakże nie została jeszcze ukończona, a plany sięgają niemal 200 metrów wyżej. Jak daleko (wysoko) można jeszcze pójść? Do nieba? Wszak znany jest historii ludzkości dialog, w którym wypowiedziano słowa: „Chodźcie, zbudujemy sobie miasto i wieżę, której wierzchołek będzie sięgał nieba” (Rdz 11, 4).

O niebo zahaczyły zaś wprost dwie inne inwestycje, wcale nie tak wysokie, jak wymienione powyżej wysokościowce. Biblijna pokusa ujawniła się w nowej postaci, gdy rozpoczęto budowy w sąsiedztwie zabytkowych kościołów w dwóch europejskich stolicach (Warszawie i Bukareszcie), gdzie nie licząc się z historycznym i religijnym otoczeniem, przystąpiono do prac budowlanych. XVII-wieczny warszawski kościół Franciszkanów-Reformatów zadrżał w posadach, gdy tuż przy jego murach rozpoczęto budowę komercyjnego centrum w nowoczesnym stylu. Podobnie zresztą jak bukareszteńska katedra św. Józefa, w bezpośrednim sąsiedztwie której budowano 19-piętrowy biurowiec. Bogu dzięki, że obie inwestycje zostały wstrzymane wyrokami niezawisłych sądów. Sprawiedliwość zatriumfowała, gdy zabrakło przyzwoitości!

Dawniej to świątynie wyznaczały warunki zabudowy. Ich wieże górowały nad miastami. Podziwiającym je i spoglądającym w górę wskazywały niebo. To kościoły były niekwestionowanymi centrami miast. Rytm życia kościołów determinował rytm życia miasta. Bicie kościelnych dzwonów i zegarów wyznaczało pory dnia, obwieszczało narodziny i śmierć. Odpusty, święta, wizytacje były wydarzeniami przenoszącymi się poza mury świątyń. Dziś nierzadko role się odwracają. Kościoły „wciskane” są między budynki, często górujące nad nimi. Rytm życia wyznaczają biurowce, centra handlowe, dzielnice rozrywki. Media określają tempo życia. Promocje zaś, wyprzedaże i koncerty wyznaczają styl, w jakim toczy się życie, także wewnątrz kościołów.

Kierunku oddziaływania nie da się odwrócić przez przystąpienie do rywalizacji i budowanie coraz to nowych, największych świątyń. To raczej budowa duchowej świątyni we wnętrzu człowieka może przywrócić właściwy porządek.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 30/2007