Logo Przewdonik Katolicki

Baw się i pomóż!

PK
Fot.

Letni czas sprzyja organizacji zabaw pod gołym niebem najczęściej jest tak, że dopisuje i dobra pogoda, i wyśmienite nastroje. Nie inaczej było podczas I Parafialnego Festynu Charytatywnego w Kcyni. Program obfitował w występy artystyczne, odbyła się też loteria fantowa, pokaz straży pożarnej oraz sztucznych ogni. A wszystko pod szyldem Pomóżmy farze. Współorganizatorem...

Letni czas sprzyja organizacji zabaw pod gołym niebem – najczęściej jest tak, że dopisuje i dobra pogoda, i wyśmienite nastroje. Nie inaczej było podczas I Parafialnego Festynu Charytatywnego w Kcyni. Program obfitował w występy artystyczne, odbyła się też loteria fantowa, pokaz straży pożarnej oraz sztucznych ogni. A wszystko pod szyldem – „Pomóżmy farze”.

Współorganizatorem festynu, podczas którego bawiło się ponad tysiąc osób, był Urząd Miejski. W przedsięwzięcie czynnie włączyli się: władze Kcyni, przedstawiciele sołectw, przedszkole, Stowarzyszenie „Młodzi dla gminy Kcynia”, osoby prywatne oraz liczne miejscowe wspólnoty.

Bezinteresowność kontra komercja
Wśród sponsorów dominowali lokalni przedsiębiorcy. – Festyn pokazał, że wspólnymi siłami możemy coś zorganizować. Dużym plusem jest to, że istnieją ludzie, którym chce się coś zrobić. To wielka frajda sprawić komuś radość i być po prostu z drugim człowiekiem – powiedziała współorganizatorka festynu Beata Pietruszewska.

Oficjalnego otwarcia festynu „Pomóżmy farze” dokonali proboszcz ks. Mikołaj Szymański oraz burmistrz miasta Tomasz Szczepaniak. Tym samym zainaugurowano jednocześnie Dni Kcyni. Podczas zabawy wystąpiły orkiestry dęte Ochotniczej Straży Pożarnej z Kcyni i Pruszcza Pomorskiego, zespół wokalny z Domu Dziecka w Kołdrąbiu, zespół wokalno-instrumentalny z Boguchwały, zespół ludowy „Mroczanki” z Mroczy oraz zespół „Kormorany”. Dla publiczności zatańczyły dziewczęta z formacji tanecznej, którą prowadzi Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Kcyni. – Zaprzeczyliśmy pewnym mitom, że bez alkoholu nie można zorganizować fantastycznej zabawy. To ogromny sukces, który przerósł nasze oczekiwania. W czasach czystej komercji ludzie udowodnili, że stać ich na dalece posuniętą bezinteresowność – stwierdził Arkadiusz Stachowiak, zastępca burmistrza Kcyni.


Losowanie i wręczanie specjalnych nagród

Poszedł na całość
Podczas specjalnych występów nie zabrakło pokazów kaskaderskich i rozbitego wartburga. Najwięcej emocji dostarczyły jednak pokazy strażackie, podczas których w płomienie rzucił się… sam organizator festynu, ks. Sławomir Patelski! Na szczęście, specjalny kombinezon uchronił go przed jakimikolwiek obrażeniami. – Cieszę się, kiedy widzę tyle radosnych i zaangażowanych osób. Zebrane pieniądze są tylko jedną stroną medalu. Druga strona to radość innych – powiedział kapłan.

Przez kilka godzin mieszkańcy mogli skorzystać z kuchni polowej oraz wziąć udział w aukcji specjalnie na ten cel ofiarowanych przedmiotów. Zebrane środki w kwocie 15 tysięcy złotych zostały w całości przekazane na renowację kcyńskiej fary. Każdy ze sponsorów i współorganizatorów otrzymał dyplom z podziękowaniami i specjalnie wybity medal z logo festynu.

Kościół świętego Michała Archanioła w Kcyni został zbudowany w 1631 roku w stylu późnogotyckim z fundacji kapituły gnieźnieńskiej. Prac remontowych wymaga fasada świątyni oraz jej dach.

Anna Stefaniuk
oprac. Marcin Jarzembowski

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki