Biorąc pod uwagę decyzję Stolicy Apostolskiej i oświadczenie jej rzecznika prasowego, można się cieszyć przede wszystkim jednym: ostatnie dni mimo bardzo dużego napięcia,...
Nie ma wątpliwości, że w ostatnich dniach byliśmy świadkami naprawdę bolesnych wydarzeń. Były one tym bardziej bolesne, że ich źródłem stał się człowiek, po którym bardzo wiele się spodziewano.
Biorąc pod uwagę decyzję Stolicy Apostolskiej i oświadczenie jej rzecznika prasowego, można się cieszyć przede wszystkim jednym: ostatnie dni – mimo bardzo dużego napięcia, które podbijały informacje mediów – przyniosły decyzję jednoznaczną, ale z pewnością nie pochopną, która mogłaby skrzywdzić samego abp. Wielgusa.
Decyzja księdza arcybiskupa o rezygnacji i jej przyjęcie przez Ojca Świętego jest wyrazem zrozumienia, że do pasterzowania diecezją niezbędny jest odpowiedni autorytet wśród wiernych. Zaistniała sytuacja, a zarazem chyba jakiś lęk przed prawdą, brak sił, by udźwignąć jej ciężar, a może po prostu brak ludzi, którzy wsparliby go w trudnych chwilach – sprawiły, że ksiądz arcybiskup nie sprostał trudnemu wyzwaniu i nie mógłby cieszyć się tym autorytetem, który jest konieczny do sprawowania posługi biskupiej.
Można jednak mieć nadzieję, że dla samego Kościoła decyzja okaże się opatrznościową. Skoro „prawda wyzwala”, a „moc w słabości się doskonali”, to te trudne doświadczenia mogą rzeczywiście przynieść Kościołowi nowe spojrzenie na obecną sytuację i zadania, które przed nim stoją.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













