Nasz przyjaciel Lolek

Ponad dwustu uczniów ze szkoły podstawowej oraz gimnazjum w Maksymilianowie wzięło udział w konkursie wiedzy o Janie Pawle II. Najlepsza trójka pojedzie w nagrodę na pielgrzymkę do Włoch do miejsc, z którymi był związany Ojciec Święty. W finale rywalizowało ze sobą piętnaście osób.

Konkurs był jednym z etapów przygotowań do nadania placówce imienia Jana Pawła II. ...
Czyta się kilka minut

Ponad dwustu uczniów ze szkoły podstawowej oraz gimnazjum w Maksymilianowie wzięło udział w konkursie wiedzy o Janie Pawle II. Najlepsza trójka pojedzie w nagrodę na pielgrzymkę do Włoch – do miejsc, z którymi był związany Ojciec Święty. W finale rywalizowało ze sobą piętnaście osób.

Konkurs był jednym z etapów przygotowań do nadania placówce imienia Jana Pawła II. – Do finału weszli najlepsi. Jestem pod ogromnym wrażeniem ich wiedzy. Dzieci naprawdę bardzo dobrze znają życiorys Ojca Świętego. Poziom był bardzo wysoki i wyrównany – zwłaszcza na ostatnim etapie. Nie ukrywam, że sam miałem problemy z… dwoma pytaniami – powiedział proboszcz parafii w Maksymilianowie, ks. Roman Lidziński.

Uczniowie przygotowywali się do konkursowych zmagań już od ubiegłego roku. Pierwszy etap odbył się 7 grudnia. W finale musieli się zmierzyć z takimi pytaniami: z czego była wykonana trumna Ojca Świętego, gdzie są pochowani rodzice Jana Pawła II, jak studenci wołali na Karola Wojtyłę? Wśród najlepszych znalazł się Kacper Tabaka. – Ojciec Święty był dla nas bardzo ważny. To Polak, który wiele uczynił. Cieszę się, że wziąłem udział w konkursie, ponieważ pytania, które wylosowałem, były dosyć łatwe. Od początku zależało mi na tej pielgrzymce. Teraz się cieszę, że będę mógł się pomodlić przy grobie Jana Pawła II – powiedział. Drugim zwycięzcą został Miłosz Bruski. – Wziąłem udział w konkursie ze względu na nagrody oraz osobę Papieża. To był człowiek naznaczony krzyżmem cierpienia. Dzięki niemu żyjemy teraz w lepszym świecie i w wolnej Polsce. Tylko jedno pytanie sprawiło mi trochę trudności, ale poradziłem sobie – stwierdził. Ostatnim laureatem został Karol Wojciechowski. – Jan Paweł II to mój imiennik. Wziąłem udział w tych zmaganiach, dlatego że Lolek był bardzo dobrym człowiekiem i zawsze troszczył się o ludzi – podkreślił.

Wcześniej szkole, w której rozegrano konkurs, patronował… Ludwik Waryński. Po zmianie ustroju jego imię odeszło w zapomnienie. Po wielu latach patronem szkoły będzie największy z Polaków. – Mamy świadomość, że uroczystość nadania imienia będzie początkiem ogromnego wyzwania, przed jakim staniemy. Mamy w naszej społeczności wiele do zrobienia, aby iść śladami Jana Pawła II, wychowywać młodzież i przekazywać jej najcenniejsze wartości – powiedziała nauczycielka oraz organizator konkursu Regina Tabaka.

Główne uroczystości zaplanowano na 16 października. Nagrody w konkursie ufundował wójt gminy oraz proboszcz parafii św. Maksymiliana w Maksymilianowie.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 17/2007