Biskup Jan Tyrawa podkreślił istotną rolę, jaką wypełniają ruchy i stowarzyszenia w życiu Kościoła. One stwarzają pewną przestrzeń do działania oraz...
W Bydgoszczy odbył się I Kongres Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich. Uczestniczyły w nim poszczególne delegacje z terenów całej diecezji. Liderzy grup zastanawiali się nad swoim miejscem i posłannictwem w życiu Kościoła.
Biskup Jan Tyrawa podkreślił istotną rolę, jaką wypełniają ruchy i stowarzyszenia w życiu Kościoła. – One stwarzają pewną przestrzeń do działania oraz uaktywniania poszczególnych jednostek. Będąc w ruchu czy stowarzyszeniu, człowiek może wynieść wiele pozytywnych wartości. Im większa aktywność świeckich, tym bogatsze życie społeczne – powiedział.
Szef Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Diecezjalnej w Bydgoszczy uważa, że ruchy i stowarzyszenia katolickie zajmują bardzo ważne miejsce w nowej rzeczywistości, jaką jest diecezja bydgoska. – Coraz bardziej sobie uświadamiamy, że bez nich niemożliwa jest dobra działalność ewangelizacyjna. Chcemy stworzyć dobrą platformę porozumienia, wzajemnego kontaktu i wymiany informacji. Myślę tutaj o pewnym wzajemnym uzupełnianiu się. Ważnym elementem, którego nie chcemy pomijać, jest także stała formacja – powiedział ks. Wenancjusz Zmuda.
Grażyna i Witold Ciechanowscy są parą odpowiedzialną Sektora Kujawskiego Equipes Notre-Dame. Oboje deklarują chęć wymiany doświadczeń oraz poglądów. – Należymy do ruchu duchowości małżeńskiej. Chcielibyśmy poznać inne stowarzyszenia i nawiązać z nimi bliższą współpracę. Musimy się jednoczyć i żyć w tym trudnym świecie po chrześcijańsku.
W diecezji bydgoskiej, którą powołano trzy lata temu, działa obecnie prawie trzydzieści stowarzyszeń i ruchów katolickich. Spotkanie przebiegało pod hasłem „Przypatrzcie się bracia powołaniu waszemu”.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









