Aromaterapia to po prostu leczenie zapachem. Przez niektórych uznawana jest za formę ziołolecznictwa. Olejki zapachowe otrzymuje się w drodze destylacji. By uzyskać kilogram oleju lawendowego, trzeba przedestylować 50 kg kwiatu tej rośliny. Olejki możemy np. dodawać do kąpieli, wdychać z zapachowych świec lub nacierać nimi ciało podczas relaksujących masaży. Olejek lawendowy działa uspokajająco, sprzyja zasypianiu. Mieszanka lawendy i rozmarynu poprawia koncentrację, ułatwia skupienie. Mięta działa pobudzająco. Zielona herbata przywraca wewnętrzną harmonię i spokój, mandarynka dodaje energii i witalności, poprawia nastrój. Wyciąg z waleriany dobry jest na bóle głowy i skurcze żołądka. Zapach gałki muszkatołowej wspomaga trawienie, a olejek neroli działa antydepresyjnie. Wiele olejków zapachowych dodawanych jest do gotowych kosmetyków: mleczek, maseczek, a zwłaszcza płynów do kąpieli i żelów pod prysznic. Na przykład kosmetyki z paczulą koją ciało i umysł po męczącym dniu; pomagają w pozbyciu się negatywnych emocji, odprężają i uspokajają. Olejki imbirowy, mandarynkowy ożywiają ciało i umysł, pomagają aktywnie zacząć dzień.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









