Logo Przewdonik Katolicki

To już pięć lat

Michał Chojnacki
Fot.

Minęła piąta rocznica istnienia Stowarzyszenia Głuchoniemych w Kole. W skromnych obchodach, zorganizowanych 18 listopada w restauracji Mieszko, poza członkami stowarzyszenia uczestniczyli zaprzyjaźnieni goście: dyrektorka Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie Urszula Polewska, darczyńcy Teresa i Florian Olejniczakowie oraz kapelan stowarzyszenia ks. prał. Janusz Ogrodowczyk, proboszcz...

Minęła piąta rocznica istnienia Stowarzyszenia Głuchoniemych w Kole. W skromnych obchodach, zorganizowanych 18 listopada w restauracji „Mieszko”, poza członkami stowarzyszenia uczestniczyli zaprzyjaźnieni goście: dyrektorka Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie Urszula Polewska, darczyńcy Teresa i Florian Olejniczakowie oraz kapelan stowarzyszenia ks. prał. Janusz Ogrodowczyk, proboszcz par. MB Częstochowskiej w Kole.

W referacie sprawozdawczym przewodnicząca KSG Stefania Skąpska podkreśliła, że stowarzyszenie pomaga swym 25 członkom w załatwianiu różnych ważnych, życiowych spraw. Trwa owocna współpraca z Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie i innymi instytucjami samorządowymi Koła. Dzięki ludziom dobrej woli możliwe jest organizowanie różnych spotkań, uroczystości, imprez rodzinnych. Do dzieci przychodzi św. Mikołaj i zajączek, kultywowana jest tradycja wspólnej wieczerzy wigilijnej i obchodów Dnia Dziecka, są wycieczki i pikniki o urozmaiconym programie. W 2005 r. członkowie KSG byli na dwudniowej wycieczce szlakiem Ojca Świętego Jana Pawła II (Częstochowa-Oświęcim-Kalwaria Zebrzydowska-Łagiewniki-Kraków). Raz w miesiącu w sali katechetycznej parafii MB Częstochowskiej odbywa się spotkanie członków stowarzyszenia. Gospodarz tego miejsca, ks. Janusz Ogrodowczyk, jest nie tylko kapelanem, ale i sprawdzonym przyjacielem, który nigdy nie odmówi żadnej pomocy. – Jest wielu ludzi, od których stowarzyszenie doznało licznych przejawów miłości i dobroci. Wszystkim składam serdeczne podziękowanie. Dziękuję naszym stałym i okazjonalnym darczyńcom; ufam, że nadal będą wspierać działalność stowarzyszenia. Obyśmy mogli jak najczęściej spotykać się razem w atmosferze zrozumienia, radości i wzajemnej życzliwości – mówiła wzruszona Stefania Skąpska.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki