Na lewicy trwa pospolite ruszenie, a zjednoczeniu tej formacji – pokiereszowanej po klęsce wyborczej – miałby patronować Kwaśniewski. Natomiast Jarosław Kaczyński prowadzi swoją grę, obliczoną na przyjęcie budżetu, trwałe zagospodarowanie polskiej sceny politycznej przez dużą, centroprawicową partię i głęboką przebudowę państwa. Czy mu się ów zamiar powiedzie? W czasie, gdy PO nadal ociera łzy, rozważana jest – mam nadzieję, że tylko chwilowa – koalicja PiS z Samoobroną i LPR. Tymczasem Lepper wyjechał do Chin na zaproszenie tamtejszej młodzieżówki komunistycznej. Ciekawe, czy odwiedzi, przy okazji, teściową znanego nam „zięcia Chin” i „szwagra Peru”, czyli Stana Tymińskiego? Wyjrzyjmy więc i my, zacni utracjusze raju, poza granice Polski.
Spoglądając na wschód, odwracamy głowę także na zachód, bo kanclerz Angela Merkel odwiedziła w Moskwie prezydenta Putina, byłego agenta KGB w jej rodzinnym kraju, czyli NRD. Komentatorzy zapewniali, że bariery językowej nie było. W samych Niemczech, po zatrudnieniu byłego kanclerza Schroedera przez Putina – to numer godny carycy Katarzyny! – wybuchła kolejna burza polityczna. Wyszło bowiem na jaw, że tamtejszy wywiad współpracował w Iraku z CIA. Ale dla nas to nie nowina. Chociaż pamiętamy, że kanclerz Schroeder nie pozostawił na Amerykanach suchej nitki za ich wyprawę przeciw Husajnowi, już wcześniej docierały informacje np. o przesłuchiwaniu terrorystów więzionych w bazie Guantánamo przez śledczych z Niemiec. Teraz więc w kiepskiej sytuacji znalazł się obecny szef niemieckiego MSZ, który odpowiadał wówczas za kancelarię Schroedera. Czy to możliwe, aby o niczym nie wiedział? Chyba nie, więc to wymowne świadectwo hipokryzji.
Rzućmy okiem także na południe, bo produkt krajowy brutto w Czechach przekroczył w ubiegłym roku 73 procent produktu krajów unijnych. Czesi prześcignęli np. Portugalię, toteż u nas już nie słychać, aby ktoś chciał opowiadać kawały o pepiczkach, knedliczkach i czeskich filmach. I trudno się dziwić, skoro nasza gospodarka wypada na tle czeskiej niezwykle blado. Ale przegrywamy również ze Słowacją, gdzie okazało się, że zaplanowany przed rokiem deficyt jest o połowę mniejszy. Po wprowadzeniu podatku liniowego wzrosły dochody w kasie państwowej, bo do budżetu wpłynęło 40 procent więcej podatków od firm oraz blisko 36 procent więcej od podmiotów indywidualnych! Przymierzają się więc teraz Słowacy do dalszego obniżenia podatków, najlepiej do pułapu tak niskiego, aby nie opłacało się podejmować ryzyka pracy „na czarno”, czyli w tzw. szarej strefie. W odróżnieniu od naszych polityków oraz ich doradców ekonomicznych Czesi i Słowacy nauczyli się już mądrze gospodarzyć.
Ech, gdyby tak nasi politycy również zechcieli spojrzeć na południowych sąsiadów, może zrozumieliby, że pazerność państwa nie popłaca.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













