Szczyt kurtuazji

Podzielone zdania panują na temat efektów nieformalnego szczytu przywódców UE w fińskim Lahti, który poświęcony był współpracy energetycznej z Rosją.

Gospodarz spotkania, premier Finlandii Matti Vanhanen, uważa, że unijnym przywódcom udało się zachować jedność przed gościem specjalnym rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem. I choć ten ostatni zapewniał podczas rozmów,...
Czyta się kilka minut

Podzielone zdania panują na temat efektów nieformalnego szczytu przywódców UE w fińskim Lahti, który poświęcony był współpracy energetycznej z Rosją.

Gospodarz spotkania, premier Finlandii Matti Vanhanen, uważa, że unijnym przywódcom udało się zachować jedność przed gościem specjalnym – rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem. I choć ten ostatni zapewniał podczas rozmów, że chce zagwarantować stabilność i przewidywalność wzajemnych stosunków energetycznych, to nie zgodził się na razie na ratyfikację Europejskiej Karty Energetycznej. A na niej najbardziej zależało europejskim decydentom.

Część unijnych przywódców – w tym polski prezydent Lech Kaczyński – skrytykowała także postawę Rosji w konflikcie z Gruzją oraz nieprzestrzeganie praw człowieka w Czeczenii, jednak szefowie największych państw zachowali w tej sprawie milczenie. Prezydent Francji Jacques Chirac stwierdził nawet, że nie należy łączyć ze sobą gospodarki i moralności.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 44/2006