Urodził się 6 sierpnia 1908 roku w Witrogoszczu k. Łobżenicy....
Zwykł mawiać: „Nie popieramy ustroju, ale musimy pomóc narodowi”. Był przekonany, że Ojczyźnie służy się wszędzie, nawet daleko poza jej granicami. Mimo oddalenia pozostał Polakiem i na polskiej ziemi chciał być pochowany. Śp. ksiądz infułat Wawrzyniec Antoni Wnuk zmarł 6 sierpnia br., w dniu swoich 98. urodzin.
Urodził się 6 sierpnia 1908 roku w Witrogoszczu k. Łobżenicy. W 1928 roku, po ukończeniu gimnazjum w Nakle, wstąpił do gnieźnieńskiego seminarium duchownego, gdzie dał się poznać, jako człowiek niezwykłej pobożności i pracowitości. Jeden z kursowych kolegów, ks. infułat Felicjan Kłoniecki wspominał, że nauka nie sprawiała mu problemów. Był zdolny, pilny i nigdy nie powtarzał egzaminów. Nie brakowało mu przy tym poczucia humoru, którym zjednywał sobie niemal wszystkich.
Sześć lat przed wybuchem II wojny światowej, 10 czerwca 1933 roku, Wawrzyniec Wnuk przyjął święcenia kapłańskie z rąk ówczesnego prymasa Polski ks. kard. Augusta Hlonda. Jego pierwszą placówką duszpasterską była inowrocławska fara, drugą, do której przybył tuż przed wojną, fara gnieźnieńska. Tam poznał ks. Mateusza Zabłockiego, wielkiego patriotę i prawdziwego świadka wiary. Nie było im jednak dane długo współpracować. W listopadzie 1939 roku ks. Wnuk wraz z ośmioma innymi kapłanami został aresztowany i wywieziony do Piotrkowa Trybunalskiego. W 1943 roku, po ponownym aresztowaniu, trafił do obozu Auschwitz-Birkenau. Po ofensywie wojsk sowieckich dwutysięczną grupę więźniów (wśród których się znajdował) przeniesiono do Buchenwaldu, a rok później ewakuowano w kierunku Dachau. ,,Podróż” przeżyło zaledwie 380 z nich.
Po wyzwoleniu i rekonwalescencji ks. Wawrzyniec Wnuk kontynuował pracę duszpasterską najpierw w obozach dla wysiedleńców w Westfalii, potem w więzieniu alianckim w Werl koło Soset w Niemczech, a od 1949 roku jako naczelny kapelan więzienny na strefę brytyjską. Dwa lata później wyjechał do diecezji Detroit w USA, a potem do Chatham w Kanadzie, skąd po niespełna czterech latach przeniesiono go do pobliskiej polskiej parafii pw. Św. Trójcy w mieście Windsor. Dzięki jego staraniom w 1965 roku osiedliła się tam pierwsza za oceanem grupa sióstr urszulanek Serca Jezusa Konającego.
Zatroskany o przygniecioną jarzmem komunizmu Ojczyznę, mawiał: ,,Nie popieramy ustroju, ale musimy pomóc narodowi”. Dawał temu wyraz, zakładając liczne fundusze charytatywne m.in. Fundusze Wieczyste im. Stanisława Grabowieckiego do dyspozycji Episkopatu Polski i Kanady, Fundusze Pomocy Polsce oraz Fundusze Stypendialne dla Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Pracował także na rzecz lokalnej społeczności. W 1983 roku – po 50 latach posługi kapłańskiej – zrezygnował z pracy duszpasterskiej w parafii i przeniósł się do konwentu sióstr urszulanek.
W 1969 roku został mianowany kanonikiem honorowym Kapituły Prymasowskiej Archikatedry Gnieźnieńskiej. W 1992 roku otrzymał medal uznania na 125-lecie powstania Kanady za zasługi na polu społecznym. W 1994 roku prezydent Polski Lech Wałęsa odznaczył go Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi RP za wybitne zasługi na rzecz Polonii.
Śp. ks. infułat Wawrzyniec Wnuk spoczął na cmentarzu Zgromadzenia Sióstr Urszulanek SKJ w Pniewach. Mszy św. pogrzebowej sprawowanej 24 sierpnia przewodniczył metropolita poznański abp Stanisław Gądecki, a homilię wygłosił metropolita gnieźnieński abp Henryk Muszyński. W uroczystościach pogrzebowych uczestniczyli także: abp Marian Przykucki ze Szczecina, bp Zbigniew Kiernikowski z Siedlec oraz ks. prałat Roman Waszkiewicz, proboszcz parafii św. Trójcy w Windosor, gdzie Śp. ks. infułat Wnuk przez długie lata posługiwał. Zmarłego żegnali również bliscy mu kapłani, ludzie, którym w ciągu swojego długiego życia pomagał oraz siostry urszulanki, z którym to zgromadzeniem był szczególnie związany.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













