Nienasycone zdrowie

Cierpisz na miażdżycę, osteoporozę, choroby stawów, serca, jelit, wątroby? Łatwo się irytujesz, masz kłopoty z koncentracją? Zażywaj kwasy omega-3. Ich lecznicze właściwości są tak szerokie, że aż mogłyby się wydawać niewiarygodne, gdyby nie miały podstaw naukowych.



W zależności od swojej budowy chemicznej kwasy tłuszczowe dzielą się na nasycone i nienasycone. Te pierwsze...
Czyta się kilka minut

Cierpisz na miażdżycę, osteoporozę, choroby stawów, serca, jelit, wątroby? Łatwo się irytujesz, masz kłopoty z koncentracją? Zażywaj kwasy omega-3. Ich lecznicze właściwości są tak szerokie, że aż mogłyby się wydawać niewiarygodne, gdyby nie miały podstaw naukowych.

W zależności od swojej budowy chemicznej kwasy tłuszczowe dzielą się na nasycone i nienasycone. Te pierwsze występują głównie w tłuszczach zwierzęcych. Ich nadmiar podnosi poziom cholesterolu, co wpływa niekorzystnie na stan naszych tętnic, sprzyja zawałowi serca i udarowi mózgu. Nienasycone kwasy tłuszczowe obniżają poziom trójglicerydów i „złego” cholesterolu we krwi, zapobiegają chorobom układu krążenia.

Szkodzą i leczą

Szczególnie zdrowe są wielonienasycone kwasy tłuszczowe, głównie z grupy omega-3. Stanowią one, obok kwasów z grupy omega-6, jeden z niezbędnych składników budulcowych komórek, regulują wiele ważnych procesów zachodzących w organizmach żywych, np. rozwój układu nerwowego, odporność, prawidłowe funkcjonowanie skóry i innych tkanek. Pełnią ważną rolę w metabolizmie cholesterolu, powodują rozszerzanie się naczyń krwionośnych przeciwdziałając miażdżycy, regulują transport wody i elektrolitów przez błony komórek, wzmacniają układ odpornościowy. Ludzki organizm nie produkuje tych związków i dlatego są one niezbędnymi składnikami naszej diety.

Duże znaczenie ma równowaga kwasów tłuszczowych w komórkach. Zbyt duża ilość kwasów omega-6 może spowodować np. bóle stawów i stany zapalne śluzówki przewodu pokarmowego. Kwasy omega-3 mają działanie przeciwzapalne, a więc hamują procesy leżące u podłoża wielu chorób. Zachwianie proporcji między kwasami omega-3 oraz omega-6 sprzyja m.in. alergii, odwapnieniu kości, pogorszeniu pamięci, stanom depresyjnym, nadpobudliwości, nawet agresji. Udowodniono także, że zwiększenie udziału kwasów tłuszczowych omega-3 i zmniejszenie ilości kwasów omega-6 w diecie może redukować szybkość wzrostu raka prostaty i wątroby.

Panaceum z morza

Niestety, w diecie mieszkańców zachodniej Europy stosunek omega-6 do omega-3 jest wysoki i wynosi około 10 do 1. Bogatym źródłem zdecydowanie zdrowszych kwasów omega-3 są ryby morskie, takie jak łosoś, tuńczyk czy sardynki. Występują też w oleju lnianym, rzepakowym, nasionach soi i orzechach, ale w produktach tych kwasy omega-3 nie są tak skuteczne jak te z ryb. Kwasy omega-6 znajdują się np. w czerwonym mięsie i kukurydzy.

Aby dostarczyć organizmowi dostateczną ilość kwasów omega-3, powinniśmy zjadać co najmniej 300g ryb morskich tygodniowo. Statystyczny Europejczyk spożywa mniej niż połowę tej ilości. Dobrym sposobem wyrównania niedoborów jest przyjmowanie dostępnych w aptekach kapsułek z kwasami omega-3.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 37/2006