Jak poinformował PAP konsul generalny RP w Stambule Marcin Wilczek, placówka nie otrzymała żadnych informacji ani zgłoszeń o poszkodowanych...
Dziesięciu Brytyjczyków i jedenastu Turków zostało rannych w serii eksplozji, do jakich doszło z niedzieli na poniedziałek około północy w tureckim kurorcie Marmaris. Sześć osób zostało rannych w tym samym czasie wskutek innego wybuchu w Stambule.
Jak poinformował PAP konsul generalny RP w Stambule Marcin Wilczek, placówka nie otrzymała żadnych informacji ani zgłoszeń o poszkodowanych obywatelach polskich. Według tureckiej policji, w Marmaris eksplodowały trzy bomby – dwie, podłożone w śmietnikach na nadmorskiej promenadzie, nie spowodowały ofiar w ludziach; trzecia została umieszczona pod siedzeniem mikrobusu i spowodowała obrażenia u 21 osób.
W Marmaris, które jest popularnym wakacyjnym ośrodkiem turystycznym, policja wprowadziła nadzwyczajne środki bezpieczeństwa, wzmacniając patrole i ustawiając blokady na drogach dojazdowych do miasta.
Tej samej nocy, w drugim zamachu bombowym, tym razem w Stambule, zostało rannych sześciu obywateli tureckich.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









