Tak się w polskiej rzeczywistości składa, że początek roku szkolnego (o tym, co przyniesie, piszemy w artykule „Nowy rok, nowe problemy”) wypada w okresie wyjątkowego natężenia rocznic ważnych wydarzeń z naszej historii. Dopiero co obchodziliśmy 350-lecie ślubów Jana Kazimierza i 50-lecie Jasnogórskich Ślubów Narodu oraz kolejną rocznicę wydarzeń z sierpnia 1980 roku, zapoczątkowanych na Wybrzeżu. Wspominamy właśnie tragiczny wrzesień 1939 roku (czytaj „Nie Gdańsk, to Narwik”), czy też 60. rocznicę nieco mniej pamiętanego wydarzenia, jakim było oddanie Narodu Niepokalanemu Sercu Maryi („Sercu oddani”). Historia jest dla Polaków, jak dla mało którego narodu, nauczycielką życia. Bez pamięci o niej nie można myśleć o pomyślnej przyszłości.
A jaka przyszłość czeka polski Kościół? Swoje odważne spojrzenie na rzeczywistość katolickiego – przynajmniej w deklaracjach – kraju prezentuje w tekście „Ciężka paranoja” Szymon Hołownia. Nie podzielam co prawda pesymistycznej tezy, że grozi nam, iż nasze prawnuki najbliższej Mszy będą musiały szukać w...Tanzanii, niemniej zachęcam do lektury i refleksji.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









