Zakątek polskości przy rue des Irlandais

Trudne doświadczenia polskiej historii w okresie powojennym, związane głównie z przejęciem władzy przez komunistów, represjami wobec żołnierzy Armii Krajowej i Armii gen. Andersa oraz programową walką z Kościołem, sprawiły, iż wielu emigrantów pozostających na obczyźnie czuło lęk przed powrotem do Ojczyzny. To właśnie wówczas w wielu krajach Europy Zachodniej, ale także w Ameryce...
Czyta się kilka minut

Trudne doświadczenia polskiej historii w okresie powojennym, związane głównie z przejęciem władzy przez komunistów, represjami wobec żołnierzy Armii Krajowej i Armii gen. Andersa oraz programową walką z Kościołem, sprawiły, iż wielu emigrantów pozostających na obczyźnie czuło lęk przed powrotem do Ojczyzny. To właśnie wówczas w wielu krajach Europy Zachodniej, ale także w Ameryce Północnej i Południowej, powstawały liczne instytucje i organizacje służące polskim emigrantom. Jednym z nich było działające przez ponad pół wieku w Paryżu Polskie Seminarium Duchowne.

Ten ważny dla Kościoła w Polsce ośrodek formacyjno-naukowy przygotowywał przyszłych kapłanów do pracy duszpasterskiej w niemalże wszystkich zakątkach świata, a księżom z Polski umożliwiał kontynuowanie studiów specjalistycznych. Kiedy w Polsce władze komunistyczne inwigilowały księży i walczyły z religią i Kościołem, w Paryżu kształcili się przyszli duszpasterze, wykładowcy i urzędnicy kościelni. Wśród nich byli również kapłani z archidiecezji gnieźnieńskiej.

Seminarium duchowne w Paryżu zostało utworzone 15 października 1945 roku, a od samego początku kierował nim ks. infułat Antoni Banaszak. On sam w swoich wspomnieniach zanotował: „Początków Polskiego Seminarium Duchownego w Paryżu należy szukać w Dachau. Tam bowiem, w czasie ostatniej wojny uwięzili Niemcy blisko 1700 polskich kapłanów oraz 60 polskich kleryków”. Został on wyzwolony przez amerykańską armię 29 kwietnia 1945 roku.

Francuska życzliwość

Polskich księży i kleryków, pochodzących głównie z diecezji włocławskiej, archidiecezji gnieźnieńskiej i poznańskiej, którzy opuścili obóz w Dachau, sprowadzono do Paryża i zakwaterowano początkowo w domu Towarzystwa Dobroczynności. To właśnie tam, na odwiedzanym dzisiaj tak licznie przez turystów wzgórzu Montmartre, rozpoczęło swoją działalność Polskie Seminarium Duchowne, zorganizowane przez ks. infułata Antoniego Banaszaka i ks. Aleksego Wietrzykowskiego. Mała kamienica przy ulicy Labat nie wystarczała jednak na potrzeby seminarium – była po prostu zbyt ciasna. Dzięki usilnym staraniom przełożonych domu, już 15 grudnia 1945 roku alumni zostali przeniesieni do nowego gmachu, w którym przed wojną mieściło się Seminarium Duchowne Kościoła Katolickiego w Irlandii. W tym dużym budynku, znajdującym się w 5. dzielnicy Paryża, mieściło się ok. 90 małych celek, parę salek wykładowych oraz kaplica. Każdy z alumnów miał dla siebie mały pokoik. W takich warunkach można już było zacząć kształcenie przyszłych kapłanów.

– Studia we Francji nie należały do łatwych – wspomina ks. kan. dr Zdzisław Lipiński, który w Paryżu spędził łącznie 17 lat. – Wszystkie przedmioty wykładane były w języku francuskim. Dla wielu z nas był to wówczas mało zrozumiały język, chociaż w jego nauce bardzo pomocna okazywała się znajomość łaciny. Na wykłady uczęszczaliśmy na Uniwersytet Katolicki w Paryżu, zwany powszechnie Instytutem Katolickim. W seminarium natomiast mieliśmy między innymi naukę języka francuskiego i greki biblijnej. Tam też odbywały się zajęcia z liturgiki oraz wykłady z historii Kościoła w Polsce.

Wkład gnieźnieńskich kapłanów

Niemałe zasługi dla działalności polskiego seminarium w Paryżu wniosło także dwóch gnieźnieńskich kapłanów. Byli to: ks. prałat Piotr Ratajczak i śp. ks. prałat Kazimierz Rembacz. Mieszkający w Domu Seniorów w Gnieźnie ks. prałat Piotr Ratajczak był w latach 1967-1982 dyrektorem Niższego Seminarium, a następnie rektorem polskiego seminarium w Paryżu.

Dzięki jego zaangażowaniu i licznym kontaktom możliwe było uzyskanie stałych stypendiów państwowych, które władze francuskie przeznaczały corocznie dla kilkunastoosobowej grupy księży studentów z Polski. Z tej racji w Instytucie Katolickim w Paryżu w latach 1988-2000 studiowało łącznie przeszło 40 księży przybyłych z Polski. Ks. rektor Ratajczak zabiegał również o pozyskanie nowego budynku dla seminarium polskiego w Paryżu, a po jego zakupie w Issy-les-Moulineaux, kierował pracami remontowo-adaptacyjnymi oraz przeprowadzką, która odbyła się w 1996 roku. Paryskiemu seminarium wielce przysłużył się również śp. ks. prałat Kazimierz Rembacz, który od 1963 roku pełnił funkcję prefekta seminarium, a od 1983 roku był jego wicerektorem. Opiekował się on kapłanami, mając w swojej gestii sprawy wychowawcze i naukowe.

Wyjechać, aby wrócić

Wszyscy klerycy, którzy ukończyli seminarium w Paryżu i otrzymali święcenia kapłańskie, byli zobowiązani powrócić do Ojczyzny, aby tu podjąć pracę duszpasterską. Ks. Lipiński ze wzruszeniem wspomina czasy, kiedy na granicy konfiskowano książki, szpiegowano i zadawano różne dziwne pytania. – Wyjechać ponownie do Francji było już trudno – mówi. – Udawało się to tylko wtedy, gdy w Polsce nadchodził czas odwilży. Dzięki tym krótkim „okresom łaski” ze strony władzy państwowej mogliśmy wysyłać do Francji księży, którzy otrzymali święcenia kapłańskie w Polsce, a którzy kierowani byli przez swoich biskupów na kursy językowe lub studia specjalistyczne – opowiada ks. Lipiński.

Studia specjalistyczne w Instytucie Katolickim w Paryżu służyły przede wszystkim przygotowaniu przyszłej kadry profesorskiej w seminariach duchownych. Spośród kapłanów archidiecezji gnieźnieńskiej, którzy wyjechali na studia specjalistyczne lub kursy językowe, znaleźli się między innymi: ks. Bogdan Czyżewski, ks. Zbigniew Domagalski, ks. Paweł Gronowski, ks. Andrzej Grzelak, ks. Jan Kasprowicz, ks. Andrzej Kozakowski, ks. Zdzisław Lipiński, ks. Maciej Lisiecki, ks. Krzysztof Redlak, ks. Marek Sobociński, ks. Piotr Szymkowiak, ks. Paweł Przybylski, ks. Marek Kowalczyk i ks. Roman Waszkiewicz.

Spośród znamienitych postaci naszego Kościoła we Francji studiowali lub przebywali na stypendiach językowych: kard. Józef Glemp Prymas Polski, kard. Andrzej Deskur, kard. Franciszek Macharski, bp Jan Nowak, abp Marian Gołębiewski, bp Stanisław Napierała oraz bp Bogdan Wojtuś.

Stowarzyszenie

Działalność Polskiego Seminarium Duchownego przy rue des Irlandais w Paryżu zakończyła się w 1996 roku przeprowadzką do nowej siedziby pod Paryżem w Issy-les-Moulineaux. Jednak ci, którzy „przeszli przez Francję”, nie zapomnieli o tym „wielkim Bożym darze dla Kościoła i Polski”. Już od wielu lat kapłani, którzy kształcili się w Paryżu i korzystali z gościnnych progów Polskiego Seminarium Duchownego, czy to w gmachu irlandzkim, czy też w nowym budynku w Issy, uczestniczą we wspólnych corocznych spotkaniach. Grupa ta określa się mianem „Kapłańskiej Wspólnoty Paryskiej”.

Każdego roku członkowie stowarzyszenia spotykają się u jednego z „paryskich konfratrów”. Taki zjazd trwa nawet cztery dni, a w jego programie, obok wspólnej modlitwy, jest również czas na wspomnienia z dawnych lat. Stowarzyszenie nie posiada żadnego statutu czy też regulaminu. – Po prostu skrzykujemy się – tłumaczy ks. Lipiński. – Zjazdy odbywają się nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Mimo to, iż jest nas coraz mniej i coraz trudniej zorganizować wspólne spotkanie, to jednak ich charakter jest z roku na rok coraz bardziej radosny.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 31/2006