Oblicza religijności

Rok 2006 już zapukał do naszych drzwi. Patrząc z optymizmem w przyszłość, podążając w kierunku urzeczywistniania noworocznych postanowień, warto zastanowić się nad tym, jakie miejsce w naszej codzienności zajmuje Bóg. Warto odpowiedzieć na pytanie, jak mocna jest nasza wiara?



Przemiany społeczno-kulturowe nie omijają sfery religijnej. Mimo że chrześcijaństwo jest mocno zakotwiczone...
Czyta się kilka minut

Rok 2006 już zapukał do naszych drzwi. Patrząc z optymizmem w przyszłość, podążając w kierunku urzeczywistniania noworocznych postanowień, warto zastanowić się nad tym, jakie miejsce w naszej codzienności zajmuje Bóg. Warto odpowiedzieć na pytanie, jak mocna jest nasza wiara?

Przemiany społeczno-kulturowe nie omijają sfery religijnej. Mimo że chrześcijaństwo jest mocno zakotwiczone w tradycji i kulturze polskiej, to jednak nasza religijność nieustannie się zmienia, przybierając różne oblicza.

Niestety zauważalne we współczesnym świecie silne tendencje do oddzielenia religii od spraw państwa, dążenia do ograniczenia oddziaływania religii na obyczajowość nie pozostają bez wpływu na jakość naszej wiary. Niebezpiecznym echem odbijają się one nie tylko na płaszczyźnie praktyk religijnych, ale dotykają również najgłębszych fundamentów życia, wyznawanych wartości, naszej kondycji moralnej, stosunku do drugiego człowieka. Czy kierujemy się w życiu zasadami zgodnymi z wyznawaną wiarą? Czy fakt, że deklarujemy przynależność do Kościoła katolickiego przekłada się na stałą, autentyczną chrześcijańską praktykę życiową? Czy postępujemy w zgodzie z ewangelicznym przesłaniem?

Warto wsłuchać się w słowa Jana Pawła II: "Przeżyliśmy okres, w którym starano się nas oderwać od religii, okres ateizmu teoretycznego i praktycznego marksizmu. Dzisiaj może pod inną postacią ten sam ateizm powraca na ziemię polską i do polskich umysłów i serc"(OR 20/1999, n. 7) Ojciec Święty często zwracał uwagę na postępujący zanik wrażliwości religijnej, etyczne zobojętnienie, niedostatek ewangelizacji. "Zamiast autentycznej wiary szerzy się niejasne i mało zobowiązujące uczucie religijności, które może przerodzić się w agnostycyzm czy praktyczny ateizm" - mówił (OR 24/2003, n. 10).

Kryzys moralny jest pochodną nowego stylu życia, któremu przyświeca zasada relatywizmu, kryterium zysku i pieniądza, myślenie w kategoriach tego, co korzystne, a nie tego, co słuszne. Takiej postawy nie da się pogodzić z logiką wiary, z zawierzeniem Bogu, z bezinteresownym darem z siebie. Jak wskazuje austriacki teolog i socjolog ks. Paul Zulehner, "wiara, która nie jest oparta na osobistym doświadczeniu Boga i nie jest przeżywana we wspólnocie, w momencie konfrontacji ze współczesnymi procesami przemian społecznych bardzo szybko ulega osłabieniu. (...) Samo mówienie o Bogu nie wystarcza, potrzebne jest głębokie doświadczenie Jego bliskości"

Niestety, wybiórcze postrzeganie wartości religijnych coraz częściej określa postawę katolików, tzw. wierzących, ale nie praktykujących, którzy sami chcą decydować, do których zasad chrześcijańskich będą się stosować, a które zbagatelizują.

A przecież nasza wolność nie powinna oznaczać dowolności. Bycie chrześcijaninem nie może sprowadzać się do prywatnego wyboru własnej pobożności, wybiórczej postawy wobec norm etycznych. Jak zauważył duński filozof Sren Kierkegaard, nie można być chrześcijaninem "trochę" czy "do pewnego stopnia".

Brak zaangażowania w praktykę religijną i pielęgnację własnej wiary bez wątpienia wpływa na jakość naszego życia. Odchodzenie od prawd Bożych, jasno sformułowanych kryteriów rozróżniających dobro od zła, jest niejednokrotnie przyczyną wewnętrznej pustki dręczącej wielu ludzi, źródłem niepewności i lęku przed przyszłością. Dostrzegając negatywne aspekty naszej religijności, możemy starać się przeciwdziałać dalszemu rozwojowi tych tendencji. Do listy noworocznych postanowień dodaję pracę nad duchowym umocnieniem swej wiary.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 1/2006