Dla Boga nie ma nic niemożliwego

O wierze rozmawiamy na różne sposoby. Jedni z mniejszą, a inni z większą łatwością. Problem w tym, że dużo trudniej, niż rozmawiać o wierze, przychodzi nam powiedzieć "wierzę"



Dopóki pozostajemy na płaszczyźnie mniej czy bardziej teoretycznych rozważań o sprawach wiary lub pytamy o życie innych i o to, co bezpośrednio nie dotyka naszego osobistego życia, rozmowa o wierze przychodzi...
Czyta się kilka minut

O wierze rozmawiamy na różne sposoby. Jedni z mniejszą, a inni z większą łatwością. Problem w tym, że dużo trudniej, niż rozmawiać o wierze, przychodzi nam powiedzieć "wierzę"

Dopóki pozostajemy na płaszczyźnie mniej czy bardziej teoretycznych rozważań o sprawach wiary lub pytamy o życie innych i o to, co bezpośrednio nie dotyka naszego osobistego życia, rozmowa o wierze przychodzi nam w miarę łatwo; zresztą - kto wie - może jest to tylko rozmowa o religii... Prawdziwa rozmowa o wierze to decyzja, by - jak Maryja - pozwolić Bogu wejść w nasze życie i zmienić w nim dosłownie wszystko. Przekroczyć granicę niemożliwego.

Kiedy w dzisiejszej Ewangelii czytamy, że "dla Boga nie ma nic niemożliwego", może warto uświadomić sobie przede wszystkim to, że przekroczenie niemożliwego realizuje się bardzo często na zupełnie innych drogach niż te, które sobie wyobrażamy. Niemożliwość związana z brakiem męża jest zaledwie cieniem tej niemożliwości, która została przekroczona, gdy Bóg zdecydował, że "Panna pocznie i porodzi Syna" (Iz 7,14) i że Ten, narodzony z kobiety, będzie "wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego ojca, Dawida, a Jego panowaniu nie będzie końca".

Chrystus Pan wszedł w nasz ludzki świat zupełnie niespodziewanie i nie tak, jak człowiek mógłby to sobie wyobrażać. Chociaż był oczekiwany, zjawił się niespodzianie. Podczas gdy świat spodziewał się tryumfalnego zjawienia się Mesjasza, On przyszedł w tajemnicy naszego człowieczeństwa i w całej prostocie ludzkiego narodzenia. Choć można się było spodziewać entuzjastycznego powitania, okazało się, że zamknięto przed Nim drzwi.

Największa niemożliwość, jaką przekracza Pan Bóg i jaką każe nam wszystkim przekroczyć, zamyka się w niewyobrażalnej, niezrozumiałej i przekraczającej wszelkie ludzkie oczekiwania prawdzie, iż Bóg przyjął ludzkie ciało z Maryi i stał się człowiekiem.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 51/2005