Logo Przewdonik Katolicki

Nowy Chopin

Łukasz Kaźmierczak
Fot.

- Wnikliwie studiuję nuty Chopina i wszystkie uwagi, które zawarł w swoich notatkach, i zawsze staram się grać tak jak on by sobie pewnie życzył - mówi Rafał Blechacz, pierwszy od 30 lat polski zwycięzca XV Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. W zgodnej opinii muzykologów zwycięstwo Blechacza było bezapelacyjne. - Wskazywała na to punktacja jurorów....

- Wnikliwie studiuję nuty Chopina i wszystkie uwagi, które zawarł w swoich notatkach, i zawsze staram się grać tak jak on by sobie pewnie życzył - mówi Rafał Blechacz, pierwszy od 30 lat polski zwycięzca XV Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina.
W zgodnej opinii muzykologów zwycięstwo Blechacza było bezapelacyjne. - Wskazywała na to punktacja jurorów. Różnica między Blechaczem a pozostałymi była na tyle duża, że wprost sugerowała, aby nie przyznawać drugiej nagrody - powiedział wiceprzewodniczący jury, prof. Piotr Paleczny.
Dwie trzecie nagrody przypadły ex aequo braciom z Korei Południowej: Dong Hyek Limowi i Dong Min Limowi; pozostałe nagrody również zdobyli Azjaci.
Rafał Blechacz jest obecnie studentem Akademii Muzycznej im. Nowowiejskiego w Bydgoszczy, w klasie Katarzyny Popowej-Zydroń. Jego ulubionym kompozytorem jest oczywiście Chopin, choć nie tylko. - Bardzo cenię Bacha. Od niego zacząłem i miłość do Bacha pozostała do dzisiaj. Bardzo też lubię grać utwory impresjonistów np. Claude'a Debussy'ego - mówi 20-letni dziś laureat.
opr.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki