Uroczystość Wniebowzięcia NMP, którą przeżywamy w tym czasie, jest czytelnym znakiem tej prawdy. "Nie wiemy, czy Maryja tylko zasnęła, czy też dopiero po śmierci Jej ciało zostało wzięte do nieba - przeczytamy w jednym z naszych...
Wszystko, co dzieje się w życiu człowieka wiary, ma ściśle określony kierunek, i to jeden kierunek. Nasze życie winno zmierzać do osiągnięcia zbawienia.
Uroczystość Wniebowzięcia NMP, którą przeżywamy w tym czasie, jest czytelnym znakiem tej prawdy. "Nie wiemy, czy Maryja tylko zasnęła, czy też dopiero po śmierci Jej ciało zostało wzięte do nieba - przeczytamy w jednym z naszych tekstów. - Jest to jednak czytelne potwierdzenie, że dla wierzących w Chrystusa śmierć nie stanowi kresu".
Nie oznacza to jednak, że nasze życie tu, na ziemi, nie ma wartości. Przypatrując się sytuacjom, kiedy dla starszego człowieka brakuje leków na terapię, bo się nie opłaca, czy też zastraszającym statystykom wypadków samochodowych, gdzie z powodu brawury i ludzkiej bezmyślności ginie czworo młodych ludzi, ma się zgoła zupełnie inne wrażenie. Wydaje się jakoby nie miało ono większej wartości. Trzeba chronić to ziemskie życie, rozwijać je w poszanowaniu wolności i osobistych dóbr. Tylko ono bowiem i jego dobra jakość może nas zaprowadzić do tego samego celu, co Maryję, do wniebowzięcia, choć tylko naszej duszy.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









