Terapeuci zajmujący się walką z nałogiem alkoholowym dawno już doszli do wniosku, iż uzależnienie to godzi nie tylko w pijących...
Uczestnicy pierwszych "Rekolekcji Rodziny Rodzin AA" obrali Matkę Bożą Górecką za swoją patronkę. Zawierzeniu pozostają wierni - niektórzy członkowie wspólnoty Anonimowych Alkoholików po raz dziesiąty, dwunasty, stawili się przed obliczem Pani Krajny.
Terapeuci zajmujący się walką z nałogiem alkoholowym dawno już doszli do wniosku, iż uzależnienie to godzi nie tylko w pijących - równie silnie uderza w osoby najbliższe dla danego alkoholika. Pijaństwo prowadzi do rodzinnych dramatów, konfliktów małżeńskich. - Nasze Zgromadzenie Misjonarzy Świętej Rodziny właśnie rodzinę otacza szczególną opieką... - tłumaczy ks. Grzegorz Górnik MSF, organizator rekolekcji dla członków AA w najstarszym polskim sanktuarium maryjnym - w Górce Klasztornej. - Specyfika tutejszych, cyklicznych spotkań z alkoholikami jest więc taka, że zapraszamy na nie całe familie... - kończy myśl kapłan... Blisko 150 osób, zgromadzonych w auli góreckiego Domu Pielgrzyma, potwierdzało jego słowa...
Młodzi i starzy. Dzieci. Kobiety i mężczyźni. Wszyscy dotknięci rujnującym nałogiem - alkoholizmem. Chorobą własną albo ojca, matki, siostry, syna, brata... Miejsca przy stolikach zajęte prawie do ostatniego. Przed 6 laty, na pierwsze rekolekcje AA przybyło zaledwie 26 osób, teraz nie warto ociągać się z nadsyłaniem zgłoszeń - gospodarze sanktuarium nie są już bowiem w stanie zakwaterować wszystkich chętnych. Trzeba niestety niektórym odmawiać, proponować kolejne terminy... Ci, zgromadzeni w sali, reprezentujący różne miasta, miasteczka, wsie, podsumowują właśnie swój trzydniowy "dorobek" - od 7 do 9 stycznia modlili się, rozmawiali, bawili bez alkoholu, umacniali wzajemnie w trzeźwości... Teraz dzielą się wrażeniami, opowiadają o duchowych doświadczeniach.
- Byłem z wami po raz siódmy. Nie było łatwo, przyjechałem w konkretnym celu: ponad 4 lata przygotowywałem się do spowiedzi świętej. Długo, gdyż nie interesowało mnie "odklepanie" formułek. Zastanowiłem się nad sobą. Dziś wyjeżdżam stąd pojednany z Panem Bogiem! To ogromna ulga! Ciężki głaz spadł mi z serca... - mówi Zbigniew.
- Dziękuję za łzy, które tutaj ujrzałem. Płakały kobiety, płakali mężczyźni. Daliście dowód, że to, co się działo, miało sens. Dziękuję moim przyjaciołom za wsparcie. Wiem na pewno: bez Boga i bez was wszystkich ja, Adam - alkoholik, piłbym nadal. Dzięki Bogu jestem wolny - powiedział Adam.
W Niedzielę Chrztu Pańskiego ks. Grzegorz Górnik MSF wysłuchał wielu podobnych świadectw, przyjął wiele podziękowań. Nie krył poruszenia. - Rekolekcje tym różnią się od "zwykłego" mityngu AA, że trzeba je widzieć w wymiarze duszpasterskim. Jeśli ktoś przełamuje się, przystępuje do sakramentu pokuty, jest to wielka sprawa. I wielka radość - podsumował kapłan.
Wprost z auli "Rodzina Rodzin AA" podążyła na Eucharystię sprawowaną w kościele pw. NMP Niepokalanie Poczętej. Przed cudownym obrazem Matki Bożej Góreckiej uczestnicy rekolekcji modlili się, kolejny już raz, o dar trzeźwości. Dla siebie i swoich bliskich.
Tekst i zdjęcie:
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









