Nasza Królowa i Matka

"Ucieczko Grzeszników - Wieleńska Matko Boża! Od tylu już wieków pobożni pielgrzymi przychodzą na to święte miejsce i wpatrują się w twoje cudowne oblicze, przekonani, że jesteś najpewniejszą drogą do Zbawiciela. Ty zaś z miłością patrzysz na nich, trzymając na ręku Jezusa, Pasterza, a zarazem Baranka, który gładzi grzechy świata".



Tymi słowami arcybiskup Stanisław Gądecki...
Czyta się kilka minut

"Ucieczko Grzeszników - Wieleńska Matko Boża! Od tylu już wieków pobożni pielgrzymi przychodzą na to święte miejsce i wpatrują się w twoje cudowne oblicze, przekonani, że jesteś najpewniejszą drogą do Zbawiciela. Ty zaś z miłością patrzysz na nich, trzymając na ręku Jezusa, Pasterza, a zarazem Baranka, który gładzi grzechy świata".

Tymi słowami arcybiskup Stanisław Gądecki metropolita poznański rozpoczął akt zawierzenia Matce Boskiej Ucieczce Grzeszników. W upalną niedzielę 3 lipca na polach wieleńskich odbyło się uroczyste nałożenie koron, poświęconych przez Jana Pawła II, na figurę Maryi i Jej Syna.

Korony wyrazem czci

Wieleńskie sanktuarium już od kilkuset lat stanowi miejsce, w którym Jezus Chrystus za pośrednictwem swojej Matki, udziela wszystkim pątnikom szczególnych łask. Ukoronowanie figury Pani Wieleńskiej stanowiło wyraz czci, jaką Kościół darzy Matkę Boga.

Koronacji tej dokonali kardynał Joachim Meisner, metropolita Kolonii, arcybiskup Edward Nowak, sekretarz watykańskiej Kongregacji do spraw Kanonizacyjnych oraz arcybiskup poznański Stanisław Gądecki, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, podczas Mszy Świętej, na którą przybyło niemal trzydziestu biskupów oraz kilkadziesiąt tysięcy wiernych z archidiecezji poznańskiej i zielonogórsko-gorzowskiej. Słowo do zgromadzonych wygłosił biskup drohiczyński Antoni Dydycz, w którym nawoływał do wyrzeczenia się szatana i grzechu, uciekając się w opiekę bezgrzesznej Dziewicy, jaką była Matka Boża.

Radość i wiara w świętość

- Jest to uroczystość mojego życia! - wyznał ksiądz kanonik Władysław Płóciennik, kustosz sanktuarium. - Nie spodziewałem się, że po dwunastu latach od koronacji na prawie diecezjalnym przyjdzie mi być świadkiem koronacji papieskiej. Dziękuję z całego serca Panu Bogu, Matce Bożej Wieleńskiej za tak obfite łaski.

Wielka radość, spontanicznie i żywiołowo okazywana przez rzesze wiernych, przepełniała tego dnia wszystkich obecnych na uroczystości koronacji. Modlący się pamiętali również o Janie Pawle II, który wyraził na nią zgodę. Osobę ukochanego Ojca Świętego przypomniał przybyły z Rzymu arcybiskup Edward Nowak. - Ten sługa Boży obecny jest tutaj wśród nas. Wierzę też, że będzie świętym! Módlmy się więc w intencji rozpoczętego już procesu beatyfikacyjnego. Pamiętajcie także, że i wy naprawdę możecie być świętymi!

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 28/2005