Zasłyszane / Zapisane

Stosunki polsko-niemieckie w tej chwili są niemal otwarcie złe. Jest to maskowane bardzo charakterystyczną dla kanclerza Gerharda Schroedera i prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego polityką fałszywych uśmiechów, uścisków, symbolicznych spotkań, w trakcie których oba państwa tak naprawdę nie zgadzają się w niczym - lider PO Jan Rokita.



Ocena Polski zawarta w artykule "Le Figaro" jest...
Czyta się kilka minut

Stosunki polsko-niemieckie w tej chwili są niemal otwarcie złe. Jest to maskowane bardzo charakterystyczną dla kanclerza Gerharda Schroedera i prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego polityką fałszywych uśmiechów, uścisków, symbolicznych spotkań, w trakcie których oba państwa tak naprawdę nie zgadzają się w niczym - lider PO Jan Rokita.

Ocena Polski zawarta w artykule "Le Figaro" jest fałszywa i głęboko krzywdząca. Trudno rozumieć ją inaczej niż tylko jako wyraz ignorancji lub próbę odwrócenia uwagi od niepokojących zjawisk we Francji. Mieści się ona w logice, która skłoniła niektórych dziennikarzy do głoszenia tez o "polskich obozach zagłady" czy "polskich komorach gazowych" podczas II wojny światowej - przewodniczący Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP Piotr Kadecik.

Wiemy, że w niektórych afrykańskich państwach jeszcze do niedawna istniała praktyka zakąszania swoimi politycznymi przeciwnikami. U nas takiej praktyki nie ma - rosyjski prezydent Władimir Putin.

W Niemczech i we Francji panuje obecnie najwyraźniej przekonanie, że na naszych wschodnich granicach mieszkają w namiotowych wioskach ludy koczownicze, które tylko czekają na to, by na nas napaść i wszystko, co posiadamy zniszczyć. To absurd! Przecież więcej Niemców pracuje legalnie w Polsce niż Polaków w Niemczech - wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Guenter Verheugen.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 26/2005