Św. Maksymiliana Kolbego

Obozowy pasiak z trójkątem i literą P oraz numerem 16670 - do tego druciane okulary. To atrybuty św. Maksymiliana Marii Kolbego urodzonego 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli. Ojciec Kolbe - jako jeden z pierwszych - docenił siłę oddziaływania mediów. Założył wydawnictwo katolickie i stację nadawczą. Do końca wierny przykazaniu miłości bliźniego oddał swoje życie w zamian za...
Czyta się kilka minut

Obozowy pasiak z trójkątem i literą P oraz numerem 16670 - do tego druciane okulary. To atrybuty św. Maksymiliana Marii Kolbego urodzonego 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli. Ojciec Kolbe - jako jeden z pierwszych - docenił siłę oddziaływania mediów. Założył wydawnictwo katolickie i stację nadawczą. Do końca wierny przykazaniu miłości bliźniego oddał swoje życie w zamian za współwięźnia. Zginął w bloku śmierci nr 13. Ale męczeństwo było mu pisane…

Dwunastoletniemu Rajmundowi objawiła się Maryja, trzymająca w rękach dwie korony: białą i czerwoną - znak czystości i męczeństwa. Zapytała, czy chce je otrzymać. "Odpowiedziałem, że chcę. Wówczas Matka Boża mile na mnie spojrzała i znikła" - wspominał. Było to w kościele parafialnym w Pabianicach.

Później przyszła nauka we Lwowie, Krakowie i Rzymie. Studia filozoficzne i teologiczne ojciec Kolbe uwieńczył dwoma doktoratami. Pod Warszawą założył klasztor-wydawnictwo Niepokalanów. W latach 1931-1935 przebywał z działalnością misyjną w Japonii, gdzie zaczął wydawać japoński odpowiednik "Rycerza Niepokalanej". Spotkał się tam z małą radiofonią, czyli stacjami nadawczymi zainstalowanymi w wielu punktach kraju. Po powrocie do Polski postanowił uruchomić podobną stację w Niepokalanowie. Z czasem został krótkofalowcem o znaku SP3RN. Stacja nadawała na przełomie lat 1937/38, pokrywając swoim zasięgiem obszar nieomal całego kraju. Warto podkreślić, że Niepokalanów był wówczas największym klasztorem na świecie, który skupiał około 700 zakonników i kandydatów.

W czasie okupacji hitlerowskiej działalność klasztoru została zawieszona, a zakonnicy - aresztowani. 17 lutego 1941 r. ojca Maksymiliana przewieziono do Auschwitz-Birkenau, gdzie trafił do oddziału "krwawego Krotta". Dobrowolnie wybrał śmierć za współwięźnia - Franciszka Gajowniczka. Przeżył w bunkrze dwa tygodnie bez kruszyny chleba i kropli wody. Oprawcy dobili go zastrzykiem fenolu 14 sierpnia 1941 roku.

Maksymilian Kolbe został kanonizowany przez Papieża Jana Pawła II w sierpniu 1982 roku. Jest patronem diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej oraz dwóch miast: Zduńskiej Woli i Pabianic.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 21/2005