Deklaracja to za mało!

Jaka jest kondycja polskiego laikatu? W jaki sposób wspólnoty i organizacje katolickie winny włączać się w misję apostolską Kościoła? Jakie wyzwania i zadania stawia przed nimi zmieniająca się wciąż rzeczywistość? Na te i inne pytania starano się odpowiedzieć podczas sesji inaugurującej II Kongres Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich, który rozpoczął się 7 maja br. w Gnieźnie....
Czyta się kilka minut

Jaka jest kondycja polskiego laikatu? W jaki sposób wspólnoty i organizacje katolickie winny włączać się w misję apostolską Kościoła? Jakie wyzwania i zadania stawia przed nimi zmieniająca się wciąż rzeczywistość? Na te i inne pytania starano się odpowiedzieć podczas sesji inaugurującej II Kongres Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich, który rozpoczął się 7 maja br. w Gnieźnie.

Gnieźnieńskie spotkanie pokazało, jak cenny dla Kościoła w Polsce jest rozwój wspólnot i organizacji katolickich oraz ich wielowymiarowa działalność. Dzięki właściwym sobie charyzmatom wspólnoty te wyzwalają duchowe bogactwo ludzi świeckich oraz ukazują ich ofiarne oddanie dla sprawy Chrystusa i Kościoła. Mimo wielkiej różnorodności we wszystkich tych ruchach można dostrzec autentyczne doświadczenie Boga oraz wspólne dążenie do etycznej i religijnej odnowy życia w duchu Ewangelii. I to jest chyba najistotniejsze... Jak podkreślił w swoim wystąpieniu nt. blasków i cieni kościelnego zaangażowania wiernych świeckich prof. dr hab. Andrzej Urbaniak, nie chodzi o to, by przyklejać sobie etykietkę z napisem ,,chrześcijanin" i robić coś na pokaz. Chodzi o to, by swoją postawą i codziennym życiem potwierdzać przynależność do Kościoła, a wówczas żadna etykietka nie będzie potrzeba. - Nasza postawa musi być jednoznaczna - zaznaczył. - Musi być jasna i wyraźna, bez względu na to, czym się zajmujemy i w jakim środowisku żyjemy.

Odpowiedzialność

Taka postawa wymaga odwagi: odwagi bycia sobą, odwagi bycia katolikami! Czy tę odwagę mamy? Zdaniem prof. Urbaniaka, nie zawsze. Często brakuje konsekwencji, samozaparcia i właściwego przygotowania. Zdarza się także fałszywe rozumienie misji, jaką wierni świeccy mają do wypełnienia w Kościele. Jak podkreślił, przynależność do ruchów i organizacji katolickich to nie sposób na zrobienie kariery czy zastępowanie lub wchodzenie w kompetencje duchownych. To przede wszystkim współdziałanie z Kościołem hierarchicznym oraz realizowanie swojego podstawowego powołania w obszarze życia rodzinnego i zawodowego. - To właśnie w domu, w pracy, wśród znajomych powinniśmy mieć odwagę bycia katolikami - dodał. - Mówił o tym wielokrotnie Ojciec Święty Jan Paweł II, który podkreślał, iż nie może być dwóch równoległych nurtów: z jednej strony tzw. życia duchowego z jego wartościami i wymogami, z drugiej tzw. życia świeckiego obejmującego rodzinę, pracę, relacje społeczne oraz zaangażowanie polityczne i kulturalne.

O tym, że tych dwóch sfer nie da się rozdzielić, mówiła także posłanka na Sejm RP Teresa Piotrowska, która podczas sobotniego spotkania skupiła się na roli katolików świeckich w życiu społeczno-politycznym. - Jest rzeczą konieczną, by każdy katolik miał zawsze żywą świadomość tego, iż jest członkiem Kościoła i Kościół ten uobecnia wszędzie tam, gdzie został posłany - podkreśliła, dodając, iż odnosi się to także do sfery zaangażowania społecznego i politycznego. Fundamentem owego zaangażowania - jak tłumaczyła - winna być dla katolików gotowość do naśladowania Chrystusa, a jej zasadniczym celem przenikanie duchem chrześcijańskim doczesnego porządku z poszanowaniem jego natury i prawowitej autonomii. - Katolik ma brać odpowiedzialność za życie publiczne - dodała. - Ma dążyć do budowania społeczeństwa sprawiedliwego i szanującego godność każdego człowieka. Niestety, wielu polityków o tym nie pamięta, mimo że nazywa siebie katolikami i głośno deklaruje przynależność do Kościoła.

Zaangażowanie

A czy pamiętają o tym katolicy niezwiązani z polityką? Zdaniem o. Adama Schulza SJ, przewodniczącego Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich, w coraz większym stopniu TAK! Jak mówił, polski laikat jest widoczny i tak aktywny, jak nigdy dotąd. Problemów jednak nastręcza właściwe rozumienie jego miejsca i roli w Kościele. - Obszarem apostolskiej działalności wiernych świeckich jest świat, a misją podejmowanie różnorakiej aktywności w zgodzie z własnym sumieniem i nauczaniem Kościoła - wyjaśniał. - Katolicy muszą swoją postawą, swoimi czynami i słowami potwierdzać każdego dnia przynależność do Kościoła i świadczyć o Chrystusie w domu, szkole, pracy, wśród znajomych... To ich podstawowe zadanie - dodał. W swoim wystąpieniu o. Schulz wskazał także na istotną rolę parafii jako miejsca rozwoju małych, często nieformalnych grup i wspólnot katolickich, których powstawanie oraz działalność każe sądzić, iż wiosna Kościoła, o którą modlił się Ojciec Święty Jan Paweł II to nie odległa przyszłość, ale rozgrywająca się tu i teraz rzeczywistość. Trzeba nam dziękować za tych ludzi i ich zaangażowanie oraz czuwać, by raz wskrzeszony zapał nie wygasł.

Gnieźnieńskie spotkanie pokazało, iż Kościół to jedność w wielości i różnorodności. To wspólnota wspólnot i bogactwo charyzmatów. Jak podsumował ks. Krzysztof Redlak, odpowiedzialny z ramienia Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie za organizację Kongresu, u grobu św. Wojciecha spotkali się ludzie, którzy nie chcą być w Kościele biernymi obserwatorami czy konsumentami usług religijnych, ale czynnymi współtwórcami jego życia. - Ludzie ci nie traktują swojego chrześcijaństwa jako czegoś ,,od święta", ale jako codzienną misję powierzoną im przez Jezusa Chrystusa - dodał. - Łączy ich pragnienie ustawicznego pogłębiania własnej wiary oraz zaangażowania w apostolską misję Kościoła. Ich obecność i działalność skłania nas z jednej strony do wdzięczności, z drugiej jest ważnym impulsem i znakiem nadziei na przyszłość.

Posłanka na Sejm RP Teresa Piotrowska

- Katolicy nie tylko mogą, ale powinni angażować się w życie polityczne i społeczne. Powinni wpływać na otaczającą nas rzeczywistość i tę rzeczywistość kreować zgodnie z własnym sumieniem i nauczaniem Kościoła.

Prof. dr hab. Andrzej Urbaniak z Politechniki Poznańskiej

- Przynależność do ruchów i organizacji katolickich nie jest przymusowa. Nie musimy się angażować, jeśli nie chcemy. Skoro jednak się na to decydujemy, powinniśmy być konsekwentni i świadomi, iż spoczywa na nas wielka odpowiedzialność.

O. Adam Schulz SJ przew. Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich

- Wierni świeccy są powołani do naśladowania Chrystusa w każdej sferze swojej życiowej aktywności. To ich podstawowa misja... Nie ma znaczenia, czy chodzi o prowadzenie domu, czy dokonywanie poważnych transakcji finansowych.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 21/2005