Korzenie Europy

Z końcem grudnia odbyła się promocja najnowszej książki profesora Jerzego Kłoczowskiego. "Europa, chrześcijańskie korzenie" - to pozycja niezwykła, bo łatwo przyswajalna zarówno dla czytelnika z dyplomem gimnazjum, jak i szkoły wyższej.



W wieczornej przedświątecznej promocji uczestniczyło kilkadziesiąt osób. Wśród nich autor oraz kilku panelistów: arcybiskup Henryk Muszyński,...
Czyta się kilka minut

Z końcem grudnia odbyła się promocja najnowszej książki profesora Jerzego Kłoczowskiego. "Europa, chrześcijańskie korzenie" - to pozycja niezwykła, bo łatwo przyswajalna zarówno dla czytelnika z dyplomem gimnazjum, jak i szkoły wyższej.

W wieczornej przedświątecznej promocji uczestniczyło kilkadziesiąt osób. Wśród nich autor oraz kilku panelistów: arcybiskup Henryk Muszyński, profesor Aleksander Smolar, prezes partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński, publicysta i zarazem dyrektor Liceum STO w Warszawie Jan Wróbel, a także dr Jan Żaryn z IPN.

- Ta książka jest dobra dla wszystkich, bo dominuje w niej język przystępnego wykładu - mówił Jan Żaryn. - Jest w niej duża ilość faktów pokazujących, jak chrześcijaństwo budowało Europę.

- Ona jest też i dlatego znakomita, że pokazuje, iż to klasztory budowały początki parlamentaryzmu - podkreślał arcybiskup Henryk Muszyński.

- Podziwiam książkę, bo jest pięknie wydana i mądra. Kapitalnie dokumentuje, jak tworzyła się wspólnota narodowa - mówił Aleksander Smolar.

Na dwustu stronach, które z powodzeniem mogą kandydować do wydawniczej książki roku 2004, autor konsekwentnie opisuje, jak chrześcijaństwo budowało Europę i jakie są jego osiągnięcia. Począwszy od dziesiątego wieku, aż po czasy najnowsze. Książkę czyta się przysłowiowym "jednym tchem". Niczym kapitalną powieść, w której dzieją się zarówno komedie, jak i dramaty plemion, ludów, narodów. Przez tysiąclecie przewijają się ludzie i ich działania konstruujące ważkie dla Europy wydarzenia. Zawarte przez autora w opisach czasem tak małych, że zabierających niewiele ponad jedną stronę lektury, a zarazem tak sugestywnych, jak trójwymiarowy film. Profesor potrafi w kilkuzdaniowym niekiedy akapicie, dzięki krótkiej syntezie, streścić pół wieku. Całość tej nieomal poetyckiej układanki, napisanej pięknym językiem, wypełnia opowieść o tym, jak nierozerwalne z Europą jest chrześcijaństwo. Kapitalnym uzupełnieniem tekstu są za każdym razem doskonałe reprodukcje dzieł sztuki, w plastyczny sposób opowiadające o korzeniach europejskiej kultury, jak na przykład rycina z Wielkiej Kroniki Francji z XV w. przedstawiająca chrzest Chlodwiga w 496 roku, czy XII-wieczny fresk w kościele Quattro Santi Coronati w Rzymie ukazujący donację Konstantyna - "cesarz Konstantyn nadaje papieżowi Sylwestrowi władzę cesarską nad Rzymem". Innym razem są to portrety świętych, przedmioty kultu religijnego czy świątynie, jak na przykład katedra w Akwizgranie, dziś Aachen, która była miejscem koronacji trzydziestu dwóch cesarzy niemieckich i królów, pobudowana w VIII wieku przez Karola Wielkiego.

Dzieło, co podkreśla sam autor, "[...] nie jest rozprawą historyczną, ani tym bardziej podręcznikiem historii Europy. Dotyczy jednak problemu o zasadniczym znaczeniu w debacie na temat historii kultury i tożsamości europejskiej oraz istoty europejskości, tj. tego co stanowi o swoistości Europy i wyznacza jej trwałe miejsce na mapie świata. Chodzi mianowicie o miejsce w tej kulturze chrześcijaństwa". Zasadniczym natomiast celem książki, jak wyjaśnia prof. Kłoczowski, "[...] jest przedstawienie narodzin Europy i jej wielkich osiągnięć w okresie między X a XIII w. w świetle najnowszych osiągnięć światowej historiografii". I "Europa, chrześcijańskie korzenie" znakomicie spełnia to zadanie. Konsekwentnie pobudza do dyskusji. Nieobeznanym ze źródłami podpowiada, gdzie ich szukać do dalszych, bardziej pogłębionych studiów nad kulturą chrześcijańską w Europie.

Szczególnie inspirującym wątkiem pracy profesora może stać się dla wielu czytelników opis misji Polski w budowaniu chrześcijańskiej Europy. Jest to bowiem umiejętne pokazanie, że Rzeczpospolita od X wieku, po dzień dzisiejszy, współtworzyła Europę. Polacy nie muszą więc mieć "europejskich kompleksów". Tym bardziej, że w ostatnich latach to właśnie Polacy mają wielkie zasługi w zwalczaniu nieodległych systemów dążących do obalenia wielowiekowej kultury Europy. "Jestem dumny - podkreśla profesor Jerzy Kłoczowski - że należę do narodu, który mimo wszystkich grzechów i ludzkich słabości zdobył się na dużo bardziej stanowczy opór wobec obu narzuconych totalitaryzmów, aniżeli ogromna większość społeczeństw europejskich. Chrześcijaństwo, integralnie związane z wolnością i godnością człowieka, odegrało bardzo ważną rolę w przeciwstawianiu się reżimom, zarówno w skali państwa, jak i dla mnie osobiście. W okupowanej Warszawie, podczas Powstania Warszawskiego, w codziennej rzeczywistości PRL, w wielkich dniach Solidarności właśnie katolicyzm podtrzymywał w wielu z nas nadzieję na lepszą przyszłość, dawał siłę do trwania i zachowania godności".

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 2/2005