Nadzieja w młodych

W parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Kole, oprócz Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, Akcji Katolickiej, Koła Żywego Różańca, bielanek, Parafialnego Klubu Sportowego "Czarni", trzech grup AA, grupy Al-Anon dla rodzin alkoholików, jest Koło Ministrantów, do którego należy ponad stu chłopców!



Ministranci są podzieleni na dwie grupy. Do pierwszej, liczącej ponad 60 osób, należą...
Czyta się kilka minut

W parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Kole, oprócz Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, Akcji Katolickiej, Koła Żywego Różańca, bielanek, Parafialnego Klubu Sportowego "Czarni", trzech grup AA, grupy Al-Anon dla rodzin alkoholików, jest Koło Ministrantów, do którego należy ponad stu chłopców!

Ministranci są podzieleni na dwie grupy. Do pierwszej, liczącej ponad 60 osób, należą uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów. Ich opiekunem jest ks. Leszek Buczkowski. Grupę drugą, składającą się z około 40 osób, tworzą uczniowie szkół średnich i studenci. Pieczę nad nimi sprawuje ks. Sławomir Sobiech, który jest również dekanalnym duszpasterzem ministrantów i lektorów oraz katechetą w Ponadgimnazjalnym Zespole Szkół Zawodowych w Kole.

Każdy z ministrantów i lektorów ma wyznaczone obowiązki, z których jest rozliczany. Wszyscy systematycznie uczestniczą w prowadzonych przez księży opiekunów spotkaniach formacyjnych. Tradycją jest wspólne, coroczne uczestnictwo we Mszy św. Krzyżma w Wielki Czwartek w bazylice katedralnej we Włocławku oraz obecność na listopadowym Przeglądzie Twórczości Alumnów włocławskiego WSD. Pięknym zwyczajem w parafii jest udział ministrantów i ich rodziców w spotkaniu wigilijnym, pogłębiającym formację życia chrześcijańskiego. Ministranci uczestniczą w "Wakacjach z Bogiem", zwiedzają najpiękniejsze zakątki Polski. Księża zachęcają ich do uprawiania sportu, organizują rozgrywki piłki nożnej, turnieje tenisa stołowego, gry w szachy, warcaby. Wszystko dzieje się w kulturalnej atmosferze, zgodnie z zasadami wzajemnego szacunku i koleżeństwa.

- To, że w naszej parafii jest tak wielu ministrantów, jest zasługą mojego poprzednika, ks. Romana Ziemińskiego, który potrafił zachęcić dzieci i młodzież do służenia Bogu - mówi ks. Sławomir Sobiech. - Jako ministrant chcę swoją posługę wykonywać najlepiej, jak potrafię. Wszyscy dostrzegamy starania naszego opiekuna duchowego, ks. Sławomira. W swoim życiu niejednokrotnie korzystałem z jego wskazówek. Myślę, że nie tylko ja - dodaje Robert, uczeń liceum.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 12/2005