Kalwaria Bydgoska

Projekt zbudowania ,,Golgoty XX wieku" w fordońskiej Dolinie Śmierci w Bydgoszczy powstał kilka lat temu, jednak jego realizacja nie była wówczas możliwa, gdyż nie znalazła poparcia ze strony władz miejskich. Stacje Drogi Krzyżowej miały bowiem upamiętniać śmierć nie narodzonych jeszcze dzieci i wieloletnie zniewolenie Polski przez Związek Radziecki. W zeszłym roku ustalono, że 2-metrowe...
Czyta się kilka minut
Projekt zbudowania ,,Golgoty XX wieku" w fordońskiej Dolinie Śmierci w Bydgoszczy powstał kilka lat temu, jednak jego realizacja nie była wówczas możliwa, gdyż nie znalazła poparcia ze strony władz miejskich. Stacje Drogi Krzyżowej miały bowiem upamiętniać śmierć nie narodzonych jeszcze dzieci i wieloletnie zniewolenie Polski przez Związek Radziecki. W zeszłym roku ustalono, że 2-metrowe krzyże przy kolejnych stacjach mają być pamiątką krwawych, bydgoskich wydarzeń z lat 1939-45. Jedno z ostatnich spotkań Społecznego Komitetu Budowy, które odbyło się w ratuszu miejskim 12 stycznia br., poszerzyło symbolikę kalwarii o nowy aspekt - polsko-niemieckiego pojednania.

Podczas terroru II wojny światowej wąska dolina między wzgórzami (w odległości około 12 km na północny wschód od Bydgoszczy) stała się miejscem masowych egzekucji. W zbiorowej mogile spoczywa kilkaset osób - elita intelektualna przedwojennej Bydgoszczy - Polacy, Niemcy i Żydzi.

- Dzisiaj prawie każdy region, każda okolica pamięta o bolesnych wydarzeniach z przeszłości. Myślę, że taki widoczny znak pamięci o bydgoskiej Golgocie jest naprawdę bardzo potrzebny - nie tylko dla upamiętnienia pomordowanych, ale także dla ukazania, że w perspektywie chrześcijańskiej trud, ofiara, a nawet śmierć poniesiona dla wartości najwyższych nie jest daremna, ponieważ nie kończy się ukrzyżowaniem, ale zmartwychwstaniem - podkreślił ks. Abp Henryk Muszyński.

Prezydent Bydgoszczy Konstanty Dombrowicz przyznał, że budowa ,,Kalwarii Bydgoskiej" jest najwłaściwszym sposobem upamiętnienia tych wszystkich, którzy w czasie II wojny światowej zginęli z rąk okupanta. - Takiego pomnika jeszcze w Polsce nie ma - dodaje.

Zgodnie z zapowiedzią ks. Przemysława Książka, przewodniczącego Społecznego Komitetu Budowy ,,Kalwarii Bydgoskiej", pierwsze stacje Drogi Krzyżowej powinny się pojawić jeszcze w tym roku. - Symbolika ,,Golgoty XX wieku" coraz bardziej się ubogaca - a to, co na początku było tylko ideą niewielkiej garstki ludzi, znajduje się obecnie w kręgu zainteresowania szerszej społeczności.

Dla niektórych bydgoszczan w Dolinie do dziś nie milkną echa wystrzałów. Może Golgota sprawi, że zamiast nich usłyszą wreszcie cichą modlitwę - słowa wybaczenia i pojednania...

Tekst i zdjęcie:
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 5/2004