Kiedy pisarz, którego lubimy, zamilknie na parę lat, niecierpliwość oczekiwania na...
Kiedy pisarz, którego lubimy, zamilknie na parę lat, niecierpliwość oczekiwania na jego nową książkę staje się nieznośna. Zamiast spokojnie czekać, mając ufność, że ten długi czas jest niezbędny do tego, aby powstała kolejna świetna książka, zaczynamy w myślach poddawać w wątpliwość literackie możliwości pisarza. "Skończył się" - myślimy ze smutkiem i rozczarowaniem. Otóż Olga Tokarczuk nie skończyła się, jest w świetnej formie i przygotowała dla nas książkę, którą chciałoby się czytać dalej. Skończyłam ją czytać ze smutkiem, że znowu mi przyjdzie czekać parę lat na odkrywane przez Olgę Tokarczuk światy.
Jej talent wyłonił się szerokiej rzeszy czytelników za sprawą powieści "Prawiek i inne czasy", choć przedtem wydała już dwie: "Podróż ludzi Księgi" i "E.E". Za "Prawiek" otrzymała w 1997 roku Nagrodę Fundacji im. Kościelskich oraz Nagrodę Czytelników Nike. Zresztą, czytelnicy wybierali jej książki jeszcze dwa razy: "Dom dzienny, dom nocny" w 1999 r. oraz opowiadania "Gra na wielu bębenkach" w 2002 roku.
Zapach śmierci
Co mamy na myśli, modląc się o dobrą śmierć? Jestem pewna, że większość ludzi, szczególnie młodych, wyobraża sobie wówczas śmierć łagodną, szybką i nieświadomą. Wypadek - trach i po wszystkim. Jednak dopóki nie zetkniemy się ze śmiercią kogoś bliskiego, gadanie o umieraniu jest tylko teorią. Pomyśleć, że to proces oczywisty jak narodziny, a owiany taką zasłoną strachu. Właściwie dlaczego? Bardziej niż śmierci boimy się umierania, boimy się też towarzyszenia w umieraniu, obcujemy wtedy z tak wielką tajemnicą i tak innymi wymiarami, że nie wiemy, jak się zachować. Olga Tokarczuk tę mistyczną atmosferę śmierci doskonale oddaje, zatapiamy się w niej i czujemy jej zapach. Czy "Ostatnie historie" są czymś w rodzaju podręcznika dobrego umierania? Nie, ale ze śmiercią oswajają.
"Widzę cię, siadasz i mrugasz oczami, a potem przechylasz głowę i mówisz: "zimno". Zacierasz ręce i już z ołówkiem idziesz do stołu, by narysować pierwszą prostą linię. "Śmierć ma jakieś sześćdziesiąt centymetrów szerokości - mówisz - i zrobiona jest ze sklejki". (...) Szukasz w encyklopedii odpowiedniego hasła, w którym jakiś spec wszystko dokładnie wyjaśnił. Ale tam jest tylko napisane: każdy umrze, on, ty i ja. Nie warto robić sobie z tego ściągawki"" - rozmyśla jedna z bohaterek książki, stara Paraksewia, która spędza parę dni odcięta od świata z nieżywym mężem w domu.
Bohaterki są trzy, łączą je więzy krwi i z tego powodu powinno się mówić o nich: rodzina. Paraksewia to babka, jej opowieść zaczyna się w środku książki. Spotkała się ze śmiercią swojego męża, można powiedzieć: obcuje z nią na co dzień. Zaczynamy czytać jednak tę przedziwną sagę od wydarzenia córki Paraksewii - Idy. Ta pięćdziesięcioletnia kobieta otarła się o własną śmierć: miała wypadek samochodowy. W szoku dociera do najbliższego gospodarstwa i przeczekuje tam kilka dni. Wydarzenie kompletnie nieracjonalne, ale wkrótce okazuje się, że dotarła tam po to, by oglądać śmierć. Umierania uczy ją... pies. Natura zgadza się na śmierć, z pokorą się jej poddaje, dlaczego człowiek się buntuje? W ostatniej części książki poznajemy Maję, córkę Idy. Dla niej śmierć jest wciąż obca, wciąż umiera ktoś, nie ona, nie jej najbliższy, tylko tak zwani "inni ludzie". A kiedy są przez przypadek gdzieś blisko, to drażnią, stają się jeszcze bardziej obcy i odpychający. Trzy osoby, trzy spotkania ze śmiercią.
Pozrywane więzy
Jest jeszcze jedna warstwa tej powieści: samotność i niemożność kochania. To nie tylko trzy śmierci, ale też trzy samotności. Kobiety, które oprócz krwi niewiele mają ze sobą wspólnego, nie potrafią się kochać i związać ze sobą. Popełniają te same błędy i dlatego ich życie jest takie smutne. Nawet nie mają domu, nie potrafią się zakorzenić, osiedlić, wciąż uciekają. Jeśli w ten sposób spojrzeć na "Ostatnie historie", to być może nauczymy się usprawiedliwiać. Nie tylko bohaterki powieści, ale innych ludzi. W końcu każdy może stać się częścią opowiedzianej historii, aktorem, który snuje swoje życie.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













