Studenci nas potrzebują

Rozmowa z księdzem Jackiem Rogalskim, diecezjalnym duszpasterzem akademickim z parafii św. Rocha w Poznaniu



Jest Ksiądz Diecezjalnym Duszpasterzem Akademickim. Proszę powiedzieć, ile jest duszpasterstw akademickich w Poznaniu?



- W naszej diecezji jest siedemnaście zarejestrowanych duszpasterstw akademickich. Wśród nich trzy gromadzą największą ilość studentów. Działają przy parafii...
Czyta się kilka minut
Rozmowa z księdzem Jackiem Rogalskim, diecezjalnym duszpasterzem akademickim z parafii św. Rocha w Poznaniu

Jest Ksiądz Diecezjalnym Duszpasterzem Akademickim. Proszę powiedzieć, ile jest duszpasterstw akademickich w Poznaniu?

- W naszej diecezji jest siedemnaście zarejestrowanych duszpasterstw akademickich. Wśród nich trzy gromadzą największą ilość studentów. Działają przy parafii św. Rocha i św. Stanisław Kostki na Winiarach oraz przy kościele ojców Dominikanów. Poza tym jest wiele mniejszych wspólnot akademickich. Powstają tam, gdzie są studenci i mają ochotę się spotykać. Kilku duszpasterzy jest ustanowionych z dekretu ks. arcybiskupa, ale są też takie duszpasterstwa, gdzie ksiądz nie ma dekretu, ale ze studentami się spotyka. Ostatnio zaczęły działać także duszpasterstwa poza Poznaniem w Lesznie i w Kościanie, ponieważ tam powstały filie UAM.

Co duszpasterstwa mają do zaoferowania studentom?

- Jest to oferta duchowo-intelektualna. Umożliwia ona studentowi rozwój duchowy - w tym celu tworzy się grupy modlitewne i kręgi biblijne. Natomiast nurt intelektualny oferuje żakowi wykłady z różnych dziedzin teologii, filozofii czy analizę Katechizmu Kościoła Katolickiego. Prowadzone są też kursy przedmałżeńskie, działa poradnia rodzinna. Oczywiście odprawiane są Msze Święte studenckie w niedzielę, a w największych ośrodkach akademickich również w tygodniu. Studenci organizują też wyjazdy rekolekcyjne, rajdy, wymiany międzynarodowe, zabawy taneczne. Jednym słowem, bez przerwy coś się dzieje.

Studenci, którzy mieszkają w akademiku, często mają mgliste pojęcie o tym, co się dzieje w DA. W jaki sposób ich o tym poinformować?

- Przede wszystkim przez świadectwo tych, którzy już w duszpasterstwie są. Oni zachęcają innych i zapraszają. Trzeba wyjść też do tych ludzi z gotową ofertą. A więc należy pójść do akademików, zorganizować tam różne spotkania, roznieść ulotki, porozmawiać. Dlatego często chodzę do akademików i spotykam się ze studentami. Nasze duszpasterstwo organizuje np. spotkanie opłatkowe. Po nim następuje rozmowa ze studentami przy herbacie, która trwa do późnych godzin nocnych.

Jakie tematy poruszane są w tych rozmowach? O co głównie pytają Księdza studenci?

- Ich stosunek do Kościoła czy do księży jest pozytywny lub negatywny, albo bronią, albo oskarżają. Ci, którzy oskarżają, najpierw zadają pytania typu: "Kościół miesza się do polityki". I nagle słyszą, że Kościołem nie są tylko duchowni, ale każdy ochrzczony, czyli my wszyscy. Oni również. W Polsce jest kilkanaście tysięcy księży. Trudno, aby wśród nich nie trafił się ktoś taki, kto nie będzie popełniał błędów. Ale nie można przez pryzmat tego księdza oceniać cały Kościół. To tak, jakby powiedzieć, że skoro mąż zdradził żonę, to będę mówił, że wszyscy małżonkowie to są źli ludzie.

Oni często źle rozumieją Kościół. Wydaje im się, że Kościół to instytucja taka jak urząd, do którego idziemy coś załatwić i chcemy, aby urzędnik był miły i kompetentny. Dopiero jak zrozumieją, że oni wszyscy należą do Kościoła, to pytają, co zrobić, aby ten Kościół był lepszy.

I dopiero wtedy padają pytania głębsze o wiarę i o Pana Boga.

Studentom często się wydaje, że miejsce księdza jest między zakrystią a ołtarzem. A już na pewno nie w akademiku…

- Ciągle niestety panuje taka świadomość, która narodziła się jeszcze w okresie komunistycznym. Tymczasem na uczelniach od dawna powstają stowarzyszenia młodzieży katolickiej. W inauguracji roku akademickiego uczestniczą witani przez rektorów duszpasterze akademiccy. Kościół jest obecny na uniwersytecie, a uniwersytet jest obecny u nas.

Wśród studentów musi się narodzić świadomość, że katolicy są i działają tak jak inne grupy społeczne. Oni widzą, że obecność księdza jest doceniona przez wykładowców i profesorów. Wyrazem tego jest Msza Święta inaugurująca rok akademicki, która odbędzie się w tym roku 17 października o godzinie dwudziestej w kościele pw. św. Rocha. Wezmą w niej udział ksiądz arcybiskup i duszpasterze akademiccy naszego miasta oraz rektorzy poznańskich uczelni.

Dzisiejszy świat oferuje wiele możliwości spędzenia wolnego czasu. Dlaczego student ma wybrać właśnie ofertę Duszpasterstwa Akademickiego?

- Czas studiów ma rozwinąć człowieka w płaszczyźnie psychicznej, fizycznej i duchowej. Uczelnia przekazuje studentowi wiedzę, ale to dla jego właściwego rozwoju za mało. Jemu potrzebna jest formacja duchowa. Studenci więc nas potrzebują.

Kiedyś jeden ze studentów Politechniki Poznańskiej podjął, na szczęście nieudaną, próbę samobójczą, skacząc z akademika. Rektor tej uczelni powiedział do mnie z wyrzutem: "Za mało ksiądz z nimi jest". Próba odebrania sobie życia była spowodowana utratą nadziei. Tę nadzieję daje ksiądz. On jest świadkiem nadziei. Dlatego musi być wśród studentów.

Rozmawiał

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 41/2004