karp, włoszczyzna
po 5 dkg rodzynek, płatków migdałowych i suszonych śliwek
1/2 szklanki wina
3 pierniczki
2 cebule, 5 dkg masła
2 łyżki mąki
1/2 łyżeczki startej skórki cytrynowej
ziele angielskie, listek laurowy kilka suszonych grzybów
sól, pieprz, goździki
Z kuchni ojca Michała
Zakończyły się właśnie poznańskie obchody VII Dnia Dialogu Chrześcijańsko-Żydowskiego....
Składniki
karp, włoszczyzna
po 5 dkg rodzynek, płatków migdałowych i suszonych śliwek
1/2 szklanki wina
3 pierniczki
2 cebule, 5 dkg masła
2 łyżki mąki
1/2 łyżeczki startej skórki cytrynowej
ziele angielskie, listek laurowy kilka suszonych grzybów
sól, pieprz, goździki
Z kuchni ojca Michała
Zakończyły się właśnie poznańskie obchody VII Dnia Dialogu Chrześcijańsko-Żydowskiego. W programie tygodniowych obchodów znalazł się dzień poświęcony tradycjom żydowskiej sztuki kulinarnej. Z tej okazji postanowiłem i ja zaproponować dzisiaj jakiś smakowity "cymes", bo jeśli już mamy prowadzić dialog, to najlepiej wspólnie zasiąść do stołu.
Kuchnią żydowską rządzą określone prawa religijne i zwyczaje świąteczne. Ale rozsiani od wieków po całym świecie pielęgnowali nie tylko własne tradycje kulinarne, ale i nadawali własne piętno - zwłaszcza walor koszerności - potrawom lokalnym. Żydowską sztukę kulinarną wyznaczają dwie tradycje: aszkenazyjska, oparta na cechach kuchni polskiej i niemieckiej oraz szefardyjska, wywodząca się z kuchni hiszpańskiej i portugalskiej. I tak jednym z przysmaków kuchni polskiej jest karp po żydowsku. W ten sposób dialog kulinarny uprzedził inne formy dialogowania.
Rybę oprawiamy i kroimy w dzwonka, oprószamy solą oraz pieprzem, układamy w rondlu i odstawiamy. Na wrzątek wrzucamy włoszczyznę, kilka suszonych grzybów, ziele angielskie, goździki, listek laurowy oraz cebulę i gotujemy przez pół godziny, a potem odcedzamy. Wywarem zalewamy rybę, wkruszamy 3 pierniczki, opłukane rodzynki i pokrojone suszone śliwki oraz startą skórkę cytrynową i ponownie zagotowujemy. Do przestudzonej zasmażki z masła oraz mąki dodajemy - cały czas mieszając - wywar oraz wino i doprawiamy cukrem. Ułożone na półmisku dzwonka karpia polewamy sosem i podajemy na stół z łazankami. A jeśli ktoś woli, jak ja, smażoną rybę, może sos przyrządzić na jednym tylko kawałku karpia, a pozostałe dzwonka usmażyć albo upiec. Podajemy je wtedy z ryżem, obłożone cebulą zrumienioną na maśle i udekorowane orzechami, migdałami oraz suszonymi śliwkami, a sos - w miseczce albo sosjerce. Beteavon - smacznego!
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









