"Szanowniejsza od cherubinów..."

Pawłowo to na mapie zaledwie mały punkt. W rzeczywistości jest to jednak całkiem spora wieś, leżąca tuż przy trasie z Gniezna do Czerniejewa. Tu też właśnie "Przewodnik Katolicki" miał swój kolejny przystanek w wędrówce po parafiach Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Zajrzyjmy więc do parafialnego kościoła pw. św. Marcina w Pawłowie, aby zobaczyć wizerunek Matki Bożej del Pascolo...
Czyta się kilka minut
Pawłowo to na mapie zaledwie mały punkt. W rzeczywistości jest to jednak całkiem spora wieś, leżąca tuż przy trasie z Gniezna do Czerniejewa. Tu też właśnie "Przewodnik Katolicki" miał swój kolejny przystanek w wędrówce po parafiach Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Zajrzyjmy więc do parafialnego kościoła pw. św. Marcina w Pawłowie, aby zobaczyć wizerunek Matki Bożej del Pascolo oraz przyjrzeć się pracom prowadzonym przy zabytkowej świątyni.

Parafię pw. św. Marcina tworzy sześć wiosek, z których największa to Pawłowo - mówi proboszcz parafii, ks. Andrzej Szczepaniak. - Nasza wspólnota liczy zaledwie osiemset dwudziestu mieszkańców. Dlatego też, z dumą muszę przyznać, że chociaż liczba ta wydaje się być małą, zaangażowanie mieszkańców w życie parafii jest ogromne.

Umilenie, to znaczy Eleusa

Dumą parafian, a przede wszystkim wizytówką Pawłowa, jest z pewnością obraz Matki Bożej del Pascolo, który znajduje się w głównym ołtarzu świątyni. - Pochodzi on z XIX wieku i jest kopią obrazu z kościoła OO. Bazylianów w Rzymie - tłumaczy ks. Szczepaniak. - Natomiast obraz rzymski jest kopią obrazu Matki Bożej Żyrowickiej (Litwa). To litewskie sanktuarium maryjne, obok trzech innych, wymienia Adam Mickiewicz w przypisie do Prologu "Pana Tadeusza".

Wizerunek Matki Bożej znajdujący się w Pawłowie należy do popularnego na Rusi typu ikonograficznego zwany "Umileniem", lub po grecku "Eleusa". Polskim odpowiednikiem tych słów jest "Miłosierna". Obraz przedstawia Matkę Bożą trzymającą na ręku Dzieciątko Jezus, a wokół nich widnieją słowa z hymnu św. Jana Chryzostoma, napisane cyrylicą: "Szanowniejszą od cherubinów i sławniejszą bez porównania nad serafinów, która bez skazy porodziłaś Boga, Sławimy Ciebie, jako Boga Rodzicę, uwielbiamy". - Obraz ten, jak i relikwie św. Marcina otrzymał w czasie swego pobytu w Rzymie w 1878 roku ówczesny proboszcz pawłowski, ks. Feliks Wartenberg od ks. bp. Gilberta z Tours (Francja) - przypomina ks. Andrzej Szczepaniak.

Obraz Matki Bożej Miłosiernej to nie jedyny zabytek pawłowskiej świątyni. Kościół wypełniają bowiem liczne obrazy przedwojennego proboszcza parafii - ks. Feliksa Dziadzi. Kapłan-artysta jest również autorem umieszczonych na suficie trzech plafonów. Ksiądz Dziadzia zginął w 1942 roku, zamordowany w Dachau.

Rewaloryzacja kościoła

Teren wokół parafialnego kościoła wygląda obecnie niczym plac budowy, a sam kościół "przyozdabia" kolorowa, izolacyjna folia. Choć, jak przyznaje ks. Szczepaniak, wszelkie prace prowadzone przy świątyni mają charakter prac konserwatorskich. Epoksydowa żywica, spoinowanie czy też chemiczne środki konserwujące drewno... to dla wielu mało mówiące pojęcia. - Kiedy 3 lipca 2002 roku rozpoczynaliśmy prace przy świątyni, ja także nie wiedziałem, co owe pojęcia i terminy znaczą - wspomina ks. proboszcz. - Dziś muszę przyznać, że od tego czasu wiele się nauczyłem. Prace konserwatorskie świątyni przebiegają powoli, gdyż najważniejsza jest dokładność i solidność, a ich zakończenie planowane jest najpóźniej w przyszłym roku.

Prace przy kościele pw. św. Marcina w Pawłowie prowadzi wyspecjalizowana firma, ale, jak przyznaje ks. proboszcz, nie udałoby się podjąć tego trudu bez wielkiego zaangażowania ze strony parafian. - Pomagają oni dosłownie wszędzie - dodaje ks. Andrzej Szczepaniak.

A najważniejsze jest chyba to, że w pawłowskiej parafii nie trzeba nikogo prosić, czy też usilnie namawiać. Każdy jej mieszkaniec dobrze rozumie potrzeby swojej wspólnoty i stara się im sprostać. Skąd ta motywacja? Może właśnie jest to forma podziękowania Matce Bożej za Jej łaski. Matce Bożej, przed której wizerunkiem modlą się każdej niedzieli.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 20/2004