Logo Przewdonik Katolicki

Mieć nadzieję wbrew nadziei

Nadesłała Joanna Walczak koordynatorka wspólnoty „
Fot.

Osiemnastego listopada w kaliskiej bazylice św. Józefa odbyła się 54. Ogólnopolska Pielgrzymka Towarzystwa Jezusowego. Jezuici co roku przybywają do Kalisza, by dziękować św. Józefowi za cudowne ocalenie zakonu przed kasatą w latach stalinowskich. Do Kalisza przybyli jezuici z obu polskich jezuickich prowincji (Wielkopolsko-Mazowieckiej i Krakowskiej). Blisko pięćdziesięciu przedstawicieli...

Osiemnastego listopada w kaliskiej bazylice św. Józefa odbyła się 54. Ogólnopolska Pielgrzymka Towarzystwa Jezusowego. Jezuici co roku przybywają do Kalisza, by dziękować św. Józefowi za cudowne ocalenie zakonu przed kasatą w latach stalinowskich.
Do Kalisza przybyli jezuici z obu polskich jezuickich prowincji (Wielkopolsko-Mazowieckiej i Krakowskiej). Blisko pięćdziesięciu przedstawicieli zakonu wraz ze swymi prowincjałami koncelebrowało Mszę św., której przewodniczył ksiądz biskup pomocniczy Teofil Wilski. Msza z zawierzeniem była jednocześnie rozpoczęciem zjazdu przełożonych wszystkich wspólnot Prowincji Północnej. Przybyli na nią także przedstawiciele prawie wszystkich wspólnot Prowincji Polski Południowej (Krakowskiej). Kazanie w czasie Mszy św. wygłosił prowincjał Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej, o. Dariusz Kowalczyk SJ. - Zawierzając nasze prowincje św. Józefowi, ufamy, że Jezus przyśle nam anioła, który wytłumaczy nam Boże polecenia. Czasem brak nam światła i prosimy o nie, ale czasem światło jest, ale brak woli. Zawierzenie jednak pozwala uwierzyć nadziei wbrew nadziei. Każda Eucharystia jest pasją od zbawienia do nadziei - mówił. Po Komunii św. nastąpił akt poświęcenia polskich Prowincji Księży Jezuitów św. Józefowi. Odczytał go prowincjał krakowski o. Krzysztof Dyrek: - W dniu dzisiejszym my wszyscy, członkowie obu prowincji Towarzystwa Jezusowego (…) z największą ufnością obieramy Ciebie i ogłaszamy uroczyście szczególnym Patronem obu prowincji naszych, jak też każdego z nas (...). Bądź odtąd Opiekunem i Głową naszego Towarzystwa, które z imienia i rzeczywiście jest rodziną i własnością Chrystusową. Przyjmij je w posiadanie jako Twoje dziedzictwo, rządź nim, wspieraj je i strzeż tak, jak strzegłeś Twojej Najświętszej Rodziny. Dlaczego św. Józef? - Jest on sługą ocalania, zatroskania o los tych, którzy znaleźli się w potrzebie - objaśnia o. Aleksander Jacyniak, obecny superior kaliskiego domu. Po II wojnie światowej nastąpiły niełatwe lata dla Kościoła katolickiego. Komuniści po kolei likwidowali zakony i zgromadzenia w krajach zza "żelaznej kurtyny". W roku 1950 przyszła kolej na Polskę. Do klasztorów jezuickich zaczęły docierać informacje o przygotowywaniu przez rząd dekretu likwidującego istnienie zakonu w granicach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. - Jeśli ktoś wyjdzie z domu na własnych nogach - mówił o. Stefan Dzierżek SJ, ówczesny przełożony - a nie zostanie zeń wyniesiony przez funkcjonariuszy, nie ma po co wracać do zakonu. W takim właśnie klimacie zrodziła się i wzrastała idea zawierzenia polskich prowincji jezuitów św. Józefowi kaliskiemu.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki