Wyszczupleć na śmierć

Niektóre przypadki anoreksji i bulimii mogą mieć podłoże autoimmunologiczne - wskazują najnowsze wyniki badań przeprowadzonych przez Sergueia Fetissova z Karolinska Institutet w Sztokholmie. Oznacza to, że będzie można je zaliczyć do tej samej grupy chorób co np. stwardnienie rozsiane lub reumatoidalne zapalenie stawów.



Na anoreksję i bulimię nie tak dawno cierpieli m.in. słynny...
Czyta się kilka minut

Niektóre przypadki anoreksji i bulimii mogą mieć podłoże autoimmunologiczne - wskazują najnowsze wyniki badań przeprowadzonych przez Sergueia Fetissova z Karolinska Institutet w Sztokholmie. Oznacza to, że będzie można je zaliczyć do tej samej grupy chorób co np. stwardnienie rozsiane lub reumatoidalne zapalenie stawów.

Na anoreksję i bulimię nie tak dawno cierpieli m.in. słynny skoczek narciarski Sven Hannawald i aktorka Celista Flockhart z serialu Ally McBeal. Obie choroby są zagrażającymi życiu i zdrowiu zaburzeniami w przyjmowaniu pokarmu. Anoreksja, czyli jadłowstręt psychiczny polega na unikaniu jedzenia, bulimia zaś na objadaniu się, a następnie prowokowaniu wymiotów. Obie choroby często występują naprzemiennie. U ich podstawy leży zaburzone postrzeganie obrazu własnego ciała, niska samoocena, ogromna potrzeba akceptacji i uznania ze strony innych, nieumiejętność radzenia sobie z otaczającym światem, nadwrażliwość, konflikty w rodzinie. Olbrzymi wpływ na rozwój choroby ma też, od lat lansowana, moda na bardzo szczupłą sylwetkę.

Podejrzane przeciwciała

Przeprowadzone w Sztokholmie badania wnoszą nowe spojrzenie na pochodzenie choroby. Schorzenia autoimmunologiczne rozwijają się w wyniku zaburzeń pracy układu odpornościowego. Jego przeciwciała rozpoznają własne tkanki jako obce, zaczynają je atakować i niszczyć. W przypadku zapalenia stawów jako obce rozpoznawane są komórki tkanki łącznej stawów, w stwardnieniu rozsianym zaś - osłonka mielinowa z tkanki nerwowej mózgu. Badania 57 chorych na bulimię i anoreksję wykazały, że 74 procent z nich produkuje przeciwciała niszczące komórki nerwowe w podwzgórzu i przysadce mózgowej.

Kroplówka zamiast obiadu

Anoreksja i bulimia dotyka przede wszystkim młode kobiety. Mężczyźni chorują ponad dziesięciokrotnie rzadziej. Amerykańscy uczeni twierdzą, że na zaburzenia tego typu cierpi jedna na sto dziewcząt w wieku 12-18 lat. Liczba chorych stale rośnie. Oprócz utraty wagi, oznaką anoreksji mogą być zmiany w wyglądzie świadczące o niedożywieniu i braku witamin, np. ziemista cera, łamiące się paznokcie, wypadające włosy, łuszcząca się skóra, zajady. Częste są objawy zdenerwowania i unikanie kontaktu wzrokowego w czasie wspólnych posiłków, jedzenie głównie w samotności. Bulimiczki często jedzą po kryjomu, np. w nocy. Po posiłkach prowokują wymioty, dlatego mają zdartą skórę na kostkach dłoni i powiększone ślinianki. W obu zaburzeniach chorzy uprawiają dużo ćwiczeń fizycznych. Osoby dotknięte anoreksją nie mają kontroli nad odchudzaniem. Pomimo wychudzenia uważają, że nie są jeszcze wystarczająco szczupłe. Myśl, że mogą przytyć choćby kilogram, wzbudza w nich paniczny lęk. Jadłowstręt psychiczny nie leczony może doprowadzić do śmierci w wyniku ostrej niewydolności układu krążenia i zatrzymania akcji serca. W Polsce działa zaledwie kilka placówek oferujących anorektykom właściwą pomoc. W dodatku brakuje w nich miejsc. Natychmiast przyjmowane są jedynie osoby, których życiu zagraża niebezpieczeństwo, inne muszą czekać wiele miesięcy. Leczenie trwa długo i polega na powstrzymaniu procesu chudnięcia i stopniowym powrocie do normalnej wagi. W szpitalu służą temu rygorystyczne programy kontroli tego, co i ile chorzy jedzą. W skrajnych przypadkach, dla ratowania życia, odżywia się ich kroplówkami. Podstawową metodą w leczeniu anoreksji i bulimii jest jednak psychoterapia, której celem jest zrozumienie problemów psychicznych leżących u podstaw choroby.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 3/2003