Letniość wypacza sumienie i to w taki sposób, że człowiek nie bardzo zdaje sobie z tego sprawę. Rodzi pychę (ktoś uważa się za lepszego, niż jest w rzeczywistości), zabija cnotę pokuty (samozadowolenie, niewidzenie potrzeby pokuty i zmiany na lepsze) oraz osłabia wolę. Uniemożliwia duchowy rozwój; człowiek wewnętrznie karłowacieje.
Jak...
Jakie są skutki letniości w życiu duchowym?
Letniość wypacza sumienie i to w taki sposób, że człowiek nie bardzo zdaje sobie z tego sprawę. Rodzi pychę (ktoś uważa się za lepszego, niż jest w rzeczywistości), zabija cnotę pokuty (samozadowolenie, niewidzenie potrzeby pokuty i zmiany na lepsze) oraz osłabia wolę. Uniemożliwia duchowy rozwój; człowiek wewnętrznie karłowacieje.
Jak można wyleczyć się z duchowej obojętności?
Leczenie z letniości jest trudne, aczkolwiek możliwe. Ważne, by dany człowiek zdawał sobie sprawę ze swojego stanu i rzeczywiście zapragnął go zmienić, a przynajmniej pozwolił innym na przyjście mu z pomocą. Na pierwszym miejscu zachodzi potrzeba jakiegoś nadzwyczajnego umartwienia. Nie chodzi w tym wypadku o wielkie i ciężkie umartwienie, ale o coś niecodziennego, co spowoduje jakby "obudzenie się" ze snu, poprzez żywe dotknięcie sfery cielesnej i zmysłowej. Może ono spowodować jedynie psychologiczny efekt, ale w konsekwencji pociągnie za sobą duchowe skutki. Konieczny jest wstrząs, "wyrwanie" człowieka z jego "ciepełka" i samozadowolenia. Czasami może on przyjść z zewnątrz, np. przez publiczne upokorzenie, wielkie rozczarowanie, chorobę itd. Pomóc powinny: dobrze zorganizowany dzień skupienia połączony ze szczerą decyzją zmiany na lepsze, wpatrywanie się w wizerunek Ukrzyżowanego, a nade wszystko modlitwa o bojaźń Bożą.
Jaki powinien być gorliwy chrześcijanin?
Powinien być człowiekiem posiadającym intensywne pragnienie dążenia do świętości, czyli odznaczać się takim stanem ducha, dzięki któremu wytrwale będzie angażował się w dążenie ku Bogu. Jest to zatem stan, coś poważnego i trwałego. Taki człowiek z zapałem kieruje się miłością Boga i bliźniego, pogodnie przyjmuje wolę Bożą, nawet trudną czy niezrozumiałą, gdyż ufa Bożej miłości. Źródłem chrześcijańskiej gorliwości jest miłość, która pragnie zjednoczenia z Bogiem i nakazuje, przynagla do dążenia ku Niemu. Gorliwość będącą skutkiem natężenia miłości (św. Tomasz z Akwinu), można przyrównać np. do pasji sportowej czy muzycznej, do stanu, kiedy coś dla kogoś jest bardzo ważne i mocno go angażuje.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!








