Upomnienie braterskie nie było niczym nowym. Zarówno sama Tora (Kpł 19, 17), jak i prorocy (por. pierwsze czytanie) nawoływali do praktykowania go. Tradycja rabiniczna nie wypracowała jednak tak klarownych zasad jak te, które znajdujemy w Ewangelii. Upomnienie było zaś już za czasów Jezusa uznawane za niezwykle trudne i doprowadziło do dyskusji, w wyniku której tradycja talmudyczna skłaniała się do uznawania powściągliwego milczenia za cnotę wyższą niż upominanie (por. Arakhin 16b).
W nauczaniu Jezusa upomnienie braterskie pojawia się w bardzo istotnym dla jego właściwej interpretacji kontekście. Wezwanie do praktykowania go poprzedzone jest przypowieścią o poszukiwaniu zabłąkanej owcy (Mt 18, 12–14), a zwieńczone – po tekście cytowanym przez liturgię – wezwaniem do przebaczania wraz z przypowieścią o nielitościwym dłużniku (18, 21–35). Innymi słowy, upomnienie jest najwyższym wyrazem troski o siebie nawzajem, która zasadza się na bezwarunkowej miłości, wyrażającej się w doskonałej gotowości do przebaczania.
Konkluzja proponowanej drogi „A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik” brzmi surowo. By ją właściwie interpretować, musimy jednak pamiętać o wielokrotnie wyrażanym przez Jezusa pragnieniu zbawienia grzeszników i Jego szczególnej trosce właśnie o nich (Mt 9, 9–13; 15, 21–28). Jego słowa są nie tyle wyrazem odrzucenia, ile raczej zaproszeniem do zmiany strategii. Nazwanie zła po imieniu ma być wstrząsem, który spowoduje nawrócenie.
Dlaczego jednak tak wiele wysiłku uczniów ma zostać poświęcone na pozyskiwanie zagubionej owcy? Nie zapominajmy, że samo przebaczenie odbudowuje relację tylko w połowie. Dopiero gdy błądzący uzna swój błąd, braterstwo staje się wzajemne („pozyskasz swego brata”). Wspólnota ma zaś niezwykłą moc – „Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca” – i sam Jezus jest jej częścią: „gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich”. Co ciekawe, w podobny sposób jak Jezus towarzyszy uczniom, w tradycji rabinicznej Szekina (widzialna Obecność Boża) spoczywała na dwóch uczniach zasiadających do studiowania Tory (por. Pirkei Avot 3,2).
CHWILA REFLEKSJI
Czy chcę i potrafię walczyć o nawrócenie swych braci i sióstr?
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu lub zakup subskrypcję od razu na rok i oszczędź pieniądze.











