Pytanie faryzeuszy i herodian o podatek było precyzyjnie zastawioną pułapką. Podatek pogłówny (tributum capitis) płacony okupantowi wzbudzał w Judei głębokie opory religijne i polityczne. Dla ruchu zelotów płacenie go pogańskiemu władcy stanowiło sprzeniewierzenie się jedynemu Królowi – Bogu Izraela. Z kolei herodianie, sprzyjający rzymskiej władzy, oczekiwali kontestacji podatku, by oskarżyć Jezusa o bunt. Innymi słowy, odpowiedź potwierdzająca potrzebę płacenia podatku oznaczała utratę autorytetu w oczach ludu pragnącego wyzwolenia, odpowiedź odrzucająca taki obowiązek – wyrok śmierci z rąk Rzymian.
Jezus prosi o pokazanie monety podatkowej. Jego rozmówcy bez namysłu wyciągają denara, na którym widnieje popiersie cesarza Tyberiusza z napisem mianującym go „boskim synem” oraz „najwyższym kapłanem”. W starożytnym świecie obowiązywała zasada, zgodnie z którą zasięg władzy króla pokrywał się z obszarem obiegu jego monet. Sam fakt posiadania monety ujawnia zatem hipokryzję pytających: w praktyce – nawet na terenie Świątyni (!) – zaakceptowali już panowanie Rzymu.
Klucz do teologicznej interpretacji odpowiedzi Jezusa tkwi w grze użytych słów. Rozmówcy Jezusa pytają, czy wolno „dawać” (czasownik didomi), Jezus odpowiada zaś: „oddajcie” (apodidomi), czyli zwróćcie to, co do kogoś innego należy. Skoro moneta nosi wizerunek (eikon) Cezara, należy do państwa i można mu ją zwrócić. Jednak człowiek nie jest monetą i nie nosi wizerunku cesarza. Człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga (Rdz 1, 27).
Słynna sentencja „Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu, to, co należy do Boga” jest odrzuceniem zarówno teokracji, która utożsamia państwo z Bogiem, jak i totalitaryzmu władzy świeckiej, który chciałby zdominować religię. Jezus nie proponuje jednak także dwóch równorzędnych porządków. Cezar ma prawo do swojej monety, ale nie ma żadnego prawa do ludzkiego sumienia, duszy ani życia – władza świecka jest ograniczona i doczesna. Oddanie Bogu tego, co boskie, oznacza zaś powierzenie Mu całego życia. Cezar może domagać się podatków, denar może krążyć w naszych kieszeniach, ale żaden cezar tego świata nie ma prawa do naszych serc i sumień.
CHWILA REFLEKSJI
Czy i gdzie w moim życiu odnajduję znamię Stwórcy?
Słowa Ewangelii według św. Mateusza (Mt 22, 15-21)
Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Jezusa w mowie.
Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?».
Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu wystawiacie Mnie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!». Przynieśli Mu denara.
On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?». Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga».
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.











