Logo Przewdonik Katolicki

Nadzwyczajna forma krzesła

Elżbieta Wiater
Ukryty pod dziełem braci Berninich drewniany tron-katedra z pierwszych wieków chrześcijaństwa. Jest bezcenną relikwią poświadczającą prymat Piotra | fot. Stefano Costantino/Sopa Images/Getty Images

Z lektury książki Marka Twaina Książę i żebrak została mi w pamięci scena w sali tronowej. Opiekun następcy tronu, który pomógł mu przetrwać na ulicy, Miles, usiadł w obecności Edwarda, wtedy już króla, a to wywołało skandal.

Mężczyzna o mało co nie został za swój gest surowo ukarany, na szczęście władca powiedział, że udzielił temu człowiekowi przywileju siedzenia, nawet jeśli w pomieszczeniu obecny jest król. Zakaz siadania w obecności władcy jako element etykiety dworskiej był zresztą obecny na wielu dworach europejskich. To pokazuje, że wbrew pozorom krzesło może mieć duże znaczenie, a to, że 22 lutego obchodzimy święto Katedry (a więc krzesła) św. Piotra, niesie o wiele więcej treści, niż mogłoby się wydawać na pierwszy i pośpieszny rzut oka.

Sedia curulis
Cofnijmy się do czasów republiki rzymskiej i jej podbojów. Wtedy zwykle generałowie jej wojsk w warunkach polowych używali składanego krzesła (nie ma to jak rzymska praktyczność), które po rozłożeniu miało kształt litery x.

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 8/2025, na stronie dostępna od 20.03.2025

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki