Logo Przewdonik Katolicki

Wdzięczni za świętych papieży

Bernadeta Kruszyk
Fot.

Podziękowaliśmy za kanonizację Jana Pawła II i Jana XXIII. Dziękczynne Msze św., nabożeństwa i czuwania modlitewne odbyły się w Gnieźnie, Inowrocławiu, Żninie, Wrześni, Chodzieży, Słupcy i innych parafiach archidiecezji gnieźnieńskiej.

Obecny na kanonizacji prymas Polski abp Józef Kowalczyk przyznał, że św. Jan Paweł II był papieżem, który poruszył cały świat. Jego słowa miały wymiar profetyczny – dodał, wyrażając nadzieję, że wyniesienie papieża Polaka na ołtarze zachęci jego rodaków do zgłębiania nauczania świętego papieża, a ono z kolei znajdzie odbicie w ich życiu codziennym. – To dla nas najważniejsze, bo takich heroicznych postaci pewnie szybko się nie doczekamy – mówił po uroczystości abp Kowalczyk. 

 

Spotkać Zmartwychwstałego

Na wyjątkowość Jana Pawła II i Jana XXIII zwrócił uwagę także bp Krzysztof Wętkowski, który w niedzielne popołudnie przewodniczył Mszy św. dziękczynnej w katedrze gnieźnieńskiej. Przed rozpoczęciem liturgii wierni, wraz z Chórem Prymasowskim, odśpiewali na stojąco Bogurodzicę, a później wspólnie z duchownymi odmówili Koronkę do Miłosierdzia Bożego. – Wydarzenie opisane w dzisiejszej Ewangelii o ukazaniu się Chrystusa apostołom staje się niejako przesłaniem dnia wyniesienia na ołtarze dwóch wielkich papieży. Apostołowie byli pełni lęku, obaw, wstydu, że zawiedli. W tym doświadczeniu przyszedł do nich Jezus i wzbudził w nich radość i nadzieję. Stali się innymi ludźmi. Czytając dziś tę Ewangelię, w dniu kanonizacji Jana Pawła II i Jana XXIII myślę, że święty to człowiek, który spotkał zmartwychwstałego Chrystusa – mówił bp Wętkowski. Przypomniał również związki obu papieży z Gnieznem. Jak mówił, pielgrzymki Jana Pawła II do miasta św. Wojciecha są powszechnie znane, natomiast niewiele osób wie, że w Gnieźnie gościł również Jan XXIII, kiedy w 1929 r. podróżował po Polsce. Podarował wówczas Kościołowi gnieźnieńskiemu swój paliusz, który do dziś znajduje się w Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej.

 

Świętość – jedyna droga

Wspominając pielgrzymki Jana Pawła II do Gniezna, bp Wętkowski podkreślił, że homilia wygłoszona przez papieża Polaka w 1979 r. na Wzgórzu Lecha była niejako programem całego jego pontyfikatu. Z Gniezna wołał o jedność Europy, od grobu biskupa męczennika upominał się o narody zza żelaznej kurtyny, tutaj również po upadku muru berlińskiego i odzyskaniu przez Polskę wolności wołał w 1997 r. o skruszenie murów w ludzkich sercach i wspólnotę ducha, bez której nie będzie prawdziwej jedności Europy. Gnieźnieński biskup pomocniczy przyznał również, że tym, co łączyło obu papieży była wielka otwartość i miłość do człowieka, wychodzenie poza schematy, wbrew przeciwnościom i opiniom innych. Obaj mieli ogromny udział w odnowie Kościoła. – Dziś również wielu tej odnowy pragnie – mówił bp Wętkowski. – Jej jedyną drogą jest nasza osobista odnowa, nasze dążenie do świętości. Innej drogi nie ma – dodał gnieźnieński biskup pomocniczy. Mszę św. dziękczynną koncelebrowali kanonicy Kapituły Prymasowskiej, gnieźnieńscy proboszczowie, kapłani oraz ks. infułat Jerzy Stefański, który jako liturgista był zaangażowany w organizację wszystkich papieskich pielgrzymek do Ojczyzny. Na zakończenie Eucharystii wierni odśpiewali radosne Te Deum laudamus.

 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki