To zjawa!

Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli (Mt 14, 2526).
Czyta się kilka minut

"Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli" (Mt 14, 25–26).

Słynna scena, w której Jezus kroczy po wzburzonych falach Jeziora Tyberiadzkiego (w Biblii zwanego morzem), wzbudza pewne zakłopotanie współczesnego czytelnika, nawet wierzącego. Wiemy bowiem, że Chrystus celowo unika cudów taumaturgicznych, stroni od spektakularnych działań, obawia się, by nie wzięto Go za „gwiazdę” cudownych wydarzeń, chociaż często uzdrawia z dala od tłumu, nakazując uzdrowionym milczenie. Skąd więc tak głośny czyn, opisany nie tylko przez Marka (6, 45–52), który stanowi pierwsze źródło dla Mateusza, ale także w późniejszej Ewangelii wg św. Jana (6, 16–21)?

Wydarzenie to ma miejsce – jak czytamy w greckim oryginale „o czwartej straży” nocnej, to jest w ostatniej z czterech faz, na które dzielono noc, czyli między godziną trzecią a szóstą. Panuje zatem jeszcze ciemność, która jest w Biblii symbolem zła, podobnie jak morze, oznaczająca w Piśmie Świętym chaos, nicość i zło, dlatego kiedy św. Jan ujrzy w Apokalipsie nowe stworzenie, odkryje, że „morza już nie ma” (21, 1). Analogicznie silny wicher jest emblematem grozy i zniszczenia. Cała scenografia ma więc wydźwięk negatywny.

Jezus unosi się nad tym horyzontem, który jest przeciwieństwem ziemi, światła, spokoju, niemal jak Stwórca na początku aktu stwarzania ukazanego w Księdze Rodzaju. Jednak na oczach uczniów dokonuje symbolicznego  aktu podobnego do tego, co robili prorocy  – szczególnie Jeremiasz i Ezechiel – przed swymi słuchaczami, uzupełniając to objaśnieniami o charakterze religijnym. Bardzo łatwo bowiem o niezrozumienie takiego wydarzenia, jeśli ktoś interpretuje je jako magiczne i paranormalne. Uczynili tak przerażeni apostołowie i dlatego krzyczeli, że to zjawa.

Dlatego Jezus natychmiast prostuje ich pomyłkę w dwóch kapitalnych zdaniach, które tłumaczą teologiczny, a nie magiczny czy widowiskowy sens kroczenia po wodzie. Pierwsze należałoby odczytać w oryginale greckim, gdzie nie brzmi ono tak jak je tłumaczymy: „Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się ”, lecz ego eimi , „Ja Jestem”, co jest imieniem Boga objawionym Mojżeszowi  na pustyni Synaj: „Jestem, który Jestem” (Wj 3, 14), skracanym do „Jestem”. Wyrażenie to, przekładane na różne sposoby, mówi nam, że Bóg jest osobą (Ja), która istnieje i działa (czasownik „być”).

Otóż tym wyjątkowym czynem Jezus objawia uczniom swoją wewnętrzną istotę, zakrytą zasłoną Jego człowieczeństwa. Przypomina to trochę górę Przemienienia: teraz też ukazuje się w teofanii, czyli znaku objawiającym Jego boską naturę Pana wszechświata i historii. Drugie zdanie wyjaśnienia skierowane jest do Piotra: „Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?” (14, 31). By zrozumieć wydarzenie chodzenia po wodzie – podobnie jak inne cuda – konieczne jest przepracowanie go w sumieniu następujące po tym, co stwierdzają zmysły i czysty rozum, inaczej mówiąc konieczne jest życie wiarą i przylgnięcie do Boskiego Nauczyciela.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 49/2013