Jednak nie we wszystkich diecezjach udało się utworzyć prężne grupy Pomocników Matki Kościoła?
– W początkach istnienia ruchu prawie każda diecezja w Polsce miała swojego duszpasterza za niego odpowiedzialnego. Kiedy przejmowałem obowiązki duszpasterza krajowego, liczba duszpasterzy diecezjalnych była już zdecydowanie mniejsza. Obecnie mamy tak naprawdę kilka prężnych diecezji, w których działa nasz ruch. Są to oczywiście obie diecezje warszawskie, gdzie pasterzem był sługa Boży kard. Stefan Wyszyński. Oprócz Częstochowy należą do nich także Łódź, Pelplin i Toruń oraz Poznań, który w sposób szczególny podjął to dzieło, adresując je również do dzieci i młodzieży. To, jak funkcjonują dziś grupy Pomocników w różnych miejscach w kraju, zależy przede wszystkim od prowadzących je animatorów i duszpasterzy.
A kto oprócz Księdza dba o to, jak wygląda działalność ruchu na szczeblu krajowym?
– Jako duszpasterz krajowy stoję na czele pięcioosobowego zarządu. Moim zastępcą jest natomiast Anna Rastawicka z Instytutu Prymasowskiego w Warszawie. Cały zarząd dba m.in. o organizację spotkań ogólnopolskich, czyli rekolekcji animatorów, które odbywają się na Jasnej Górze w Wielkim Poście, jak i ogólnopolskiej pielgrzymki, która od tego roku odbywać się będzie w ostatnią sobotę września.
Przybliżmy jeszcze, jak wygląda program formacyjny Pomocników.
– Aktualny program formacyjny przygotowano cztery lata temu, kiedy ruch przekształcił się w stowarzyszenie. Oparto go, tak jak podpowiadał to bł. Jan Paweł II, na Różańcu jako idealnej szkole formacyjnej. Cały cykl formacyjny rozpisaliśmy na cztery lata. Ten czas to moim zdaniem jakby nowicjat przygotowujący do Aktu oddania Maryi w macierzyńską niewolę miłości stanowiącego fundament ruchu. Założyliśmy, że dalsza formacja, skoro jesteśmy Pomocnikami Matki Kościoła, będzie nawiązywała do programu duszpasterskiego Kościoła w danym roku.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









