Przygarnij księdza

Jeszcze niedawno media donosiły o setkach tysięcy osób, które podjęły się adopcji kardynałów, współuczestnicząc przez to w konklawe i wspierając modlitewnie tych, którzy mieli bezpośredni wpływ na wybór papieża. I wybrali. Adopcja jednak nie musi się tu kończyć…
Czyta się kilka minut

 
Dzieło Duchowej Adopcji Kapłanów w 2010 r. wymyśliła młoda dziewczyna – Sandra Kwiecień. Założyła bloga, na którym znajdują się wszelkie informacje na temat idei oraz możliwość podjęcia Duchowej Adopcji. „Ten blog powstał po to, by zrzeszyć ludzi pragnących wspierać kapłanów w ich posłudze, przede wszystkim poprzez modlitwę, ofiarowanie cierpień duchowych lub fizycznych czy udział we Mszy św”. Te słowa czytamy na stronie internetowej. Nie da się ukryć, że blog spełnia swoje zadanie.
 
Wzrasta „świecka” świadomość
Pomysł i realizacja takiej formy wsparcia kapłanów świadczy o wciąż rosnącej świadomości świeckich w Kościele, że modlitwa jest cennym darem, jaki możemy kapłanom ofiarować. Największym wyrazem tej świadomości było niewątpliwie ogromne modlitewne zaangażowanie świeckich w wybór następcy św. Piotra. Ludzie naprawdę zaczęli sobie uświadamiać, że wszyscy tworzymy Kościół, którego największą broń stanowi wzajemna modlitwa za siebie. A kapłani potrzebują jej szczególnie.
 
Na jakiś czas lub na zawsze
Zatem tak jak adoptowaliśmy kardynałów, tak zaadoptować możemy każdego kapłana. Nawet (a może przede wszystkim) takiego, który odszedł od swego kapłaństwa. Czynimy to poprzez wysłanie specjalnego zgłoszenia na specjalny adres. Kapłan, za którego podejmujemy się modlitwy, zostaje poinformowany o tym, że ktoś modli się za niego codziennie. Duchowej Adopcji można podjąć się terminowo lub na stałe. Ta druga jest deklaracją modlitwy za konkretnego kapłana do końca swojego życia.
Nasi kapłani bardzo nas potrzebują. To nie ulega wątpliwości. Są narażeni na ataki złego i bez modlitwy sobie nie poradzą. A czyż nie jest ona bodaj najcenniejszym darem, jaki my, świeccy, możemy ofiarować tym, których ręce podają nam Ciało Jezusa?
 
Szczegóły pod adresem www.ddak.wordpress.com. Na stronie znajdują się potrzebne informacje oraz świadectwa zaangażowanych osób.
 
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 14/2013