Pozdrowienia z przeszłości

Kolekcje starych pocztówek cieszą się na całym świecie dużą popularnością. Niewielkie kartoniki przenoszą nas w świat inny i często utracony, a podpisy i pozdrowienia sprzed ponad 100 lat dodają magii i pobudzają wyobraźnię.
Czyta się kilka minut

W Muzeum Narodowym we Wrocławiu trwa wystawa dawnych pocztówek z Dolnego Śląska. Warto zwrócić na to wydarzenie uwagę, bowiem pocztówki z tego rejonu należą do najstarszych zachowanych kart pocztowych. Szkoda jedynie, że na wystawie nie zobaczymy kolekcjonerskiego rarytasu, jakim jest pocztówka z widokiem najwyższego szczytu Karkonoszy Śnieżki datowana na 23 lipca 1873 r. Na pewno jest to najstarsza karta widokowa związana z obecnymi ziemiami polskimi i jedna z najstarszych w świecie. Pocztówki kolekcjonowano właściwie od samego początku wejścia ich w obieg. Do dziś zdarza się, że w starych szpargałach odziedziczonych po naszych dziadkach przypadkowo znajdujemy pudełko ze starymi pocztówkami. Na takie kolekcjonerstwo mógł sobie pozwolić każdy, chociażby z pobudek jedynie sentymentalnych. Dzisiaj takie zbiory sprzed wieku posiadają dodatkowy walor historyczny, ale także materialny. Na aukcjach najrzadsze okazy osiągają ceny kilku tysięcy złotych!
 
Donoszę, że zajechałem szczęśliwie…

Wynalezienie karty pocztowej, na razie jeszcze bez obrazka, wzbudziło w Europie spore kontrowersje. Dotychczas bardzo dbano o prywatność korespondencji, lakując listy i zaklejając koperty. Po raz pierwszy o „otwartej korespondencji” mówiło się w Paryżu w 1777 r., jednak do dziś nie zachował się ani jeden egzemplarz karty z tego czasu.

Pełne teksty artykułów "Przewodnika Katolickiego" w Internecie ukazują się po 10 dniach od daty wydania drukiem.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 47/2011