Zobowiązująca hojność

Życie księdza obfituje w szereg niespodzianek. Byłem świadkiem rozmowy dwojga rodziców, mniej więcej w wieku trzydziestu lat. Rozmawiali o potrzebie ochrzczenia córeczki.
Czyta się kilka minut

Życie księdza obfituje w szereg niespodzianek. Byłem świadkiem rozmowy dwojga rodziców,  mniej więcej w wieku trzydziestu lat. Rozmawiali o potrzebie ochrzczenia córeczki.

Właściwie to mama maleństwa przekonywała tatę, że zależy jej na chrzcie dziecka. Tato nie był zadowolony. W końcu mama wyciągnęła asa z rękawa i powiedziała, że babcia tak bardzo cieszyłaby się (sic!).  W jednym z klasztornych kościołów rodzice zapytani, o co proszą Kościół Boży, odpowiedzieli, że o zdrówko! Dodam, że odpowiada się: o chrzest. Miesiąc temu w trakcie ceremonii chrzcielnej rodzice poprawiali się nawzajem jak dziecko ma na imię, które jest pierwsze, a które drugie. Nie wspominając o wyznaniu wiary, podczas którego zgromadzeni chórem odpowiedzieli: wyrzekamy się, gdy pytałem czy wierzą w Boga Ojca wszechmogącego. Byli tacy, co parsknęli wtedy śmiechem. W pierwszej chwili też chciałem, ale chyba płacz byłby bardziej odpowiedni. Śmieszne czy żenujące? Zwykłe przejęzyczenie czy obojętność? Nie usprawiedliwiałbym tego.

Niezrozumienie dla nauki Kościoła jest tak wielkie, że nie wiadomo za co się zabrać. Jedni mówią, że uczyć dzieci, inni, że Jezus nauczał dorosłych, a dzieci błogosławił. Obecna sytuacja jest wyzwaniem dla pasterzy. Jest również wielkim polem walki o tożsamość dla ludzi, którzy autentycznie wierzą.

O tak. Są ludzie, dla których wiara ma sens. Są ludzie, którzy dostrzegają piękno we wspólnocie Kościoła. Są ludzie, którzy prawdziwie żyją przykazaniami. Są ludzie, którzy widzą dalej i szerzej, dostrzegają życie tam, gdzie większość widzi tradycję, obowiązek i formalizm. Jednak serca wielu nie biją w rytm serca cichego i pokornego. Łatwiej i prościej jest nie wiedzieć. Zagłębianie się w tajniki wiary może być za bardzo zobowiązujące. Komu więcej dano, od tego więcej wymagać się będzie. A przecież i zdrówko się przyda, i babcia musi się cieszyć.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 31/2011