Śpiewając kolędy, idący wielbili Zbawiciela; ich śpiew przypominał miastu, że 6 stycznia jest przede wszystkim dniem świątecznym, a nie tylko wolnym od pracy. W katedrze, po adoracji Dzieciątka Jezus w żłóbku, wraz z innymi wiernymi wysłuchali koncertu kolęd i pastorałek w wykonaniu chóru katedralnego pod dyrekcją ks. prałata Józefa Nowaka. Następnie wzięli udział w Eucharystii. Liturgii przewodniczył biskup diecezjalny Wiesław A. Mering, celebrowali ks. biskup pomocniczy Stanisław Gębicki i liczni prezbiterzy. W homilii ks. kanonik Sławomir Deręgowski powiedział, że doniosła uroczystość Objawienia Pańskiego jest okazją do wyrażenia Zbawicielowi wdzięczności za to, że od ponad 2000 lat daje się poznać swojemu ludowi: ludziom uczonym i prostym. Trzej Mędrcy są dla nas wzorem konsekwencji na drodze wiodącej do poznania Jezusa. Są też wzorem pokory. Wykształceni, majętni, nie wstydzili się upaść na kolana przed Dzieckiem, w którym uznali Syna Bożego. W odniesieniu do króla Heroda, kaznodzieja zwrócił uwagę na destrukcyjną, niszczącą potęgę ludzkiego strachu. Jest on następstwem poczucia zagrożenia władzy czy osobistych przywilejów.
W modlitwie wiernych polecaliśmy Bogu obchodzącego 65-lecie przyjęcia chrztu ks. biskupa Meringa, oraz ks. biskupa Gębickiego, który 11 lat temu przyjął w katedrze święcenia biskupie (wcześniej o obydwu rocznicach wspomniał ks. Deręgowski). Po Komunii św. pasterz diecezji pobłogosławił kredę i kadzidło, a przed błogosławieństwem wyraził radość z przywrócenia przez Sejm RP należytej rangi uroczystości Objawienia Pańskiego. Po trwającej pół wieku przerwie, nareszcie możemy świętować ją w pełni, w dniu wolnym od pracy.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









