W Peru szczególnie potrzeba wykształconych Indian – prawników i rolników, którzy będą potrafili bronić swoich praw do dżungli i rzek niszczonych przez wielkie koncerny.
Z s. Bożeną Najbar – misjonarką św. Piotra Klawera, od wielu lat pracuje w Wydziale Duszpasterstwa Misyjnego Archidiecezji Krakowskiej, rozmawia Magdalena Guziak-Nowak
Ilu misjonarzy z naszej diecezji można spotkać na misjach?
– Obecnie 12 księży diecezjalnych i 2 świeckie wolontariuszki. Pracują w Tanzanii, Sudanie, Brazylii oraz w Peru – świecka Dominika Szkatuła z Krakowa jest tam już od 28 lat. Oprócz nich jest jeszcze 9 księży na Ukrainie i 2 w Rosji, a do wyjazdu do Republiki Środkowej Afryki przygotowuje się właśnie Agata Giełczyńska z Nowego Targu.
Według danych Konferencji Episkopatu Polski z dn. 10 czerwca 2009 r. na świecie pracuje 2115 polskich misjonarzy. Coraz częściej misje organizują zakony.
Czym się zajmują misjonarze?
– Trzeba byłoby zapytać osobno każdego z nich. Mówiąc ogólnie – prowadzą sierociniec dla dzieci, szkoły np. w Shirati, zakładają przychodnie i szpitale, a także budują parafie np. wśród Masajów. Idą do ludzi biednych, którzy często żyją na wysypiskach śmieci.
Jak ja mogę uczestniczyć w misjach, nie wyjeżdżając z domu?
– W październiku rozpocznie się kurs przeznaczony dla katechetów i młodzieży – licealistów i studentów. Zdobyta wiedza pozwoli im prowadzić ogniska misyjne w szkołach i parafiach, których mamy ok. 100. Działają one w oparciu o program wydawany przez Papieskie Dzieła Misyjne w Warszawie.
Być może na tym kursie znajdą się też osoby, które kiedyś zechcą wyjechać na misje. Wbrew pozorom nie jest to proste. Trzeba mieć wiedzę teoretyczną i umiejętności budowania relacji we wspólnocie, a po kursie udać się jeszcze na roczne przygotowanie do Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie. Na kurs można się zapisywać do 8 października w Wydziale Duszpasterstwa Misyjnego. Odpłatność za rok wynosi 500 zł, można zapłacić w ratach. Pierwsze warsztaty będą u oo. franciszkanów.
A na czym polega adopcja na odległość?
– Prowadzimy ją np. w Peru. Podejmując to dzieło rodzina albo pojedyncza osoba zobowiązuje się wykształcić jednego studenta. W Peru szczególnie potrzeba wykształconych Indian – prawników i rolników, którzy będą potrafili bronić swoich praw do dżungli i rzek niszczonych przez wielkie koncerny. Rodzina adopcyjna dostaje zdjęcie Indianina, poznaje jego historię i plany na przyszłość. W tej chwili mamy 20 zaadoptowanych Indian. Wkrótce odbędzie się spotkanie rodzin adopcyjnych z misjonarką Dominiką Szkatułą.
Jeśli chcesz się zapisać na kurs dla animatorów misyjnych, zadzwoń lub przyjdź:
Wydział Duszpasterstwa Misyjnego, ul. Franciszkańska 3, tel.: 12 62 88 124, czynne od poniedziałku do piątku w godz. 9 – 13 i dodatkowo w czwartek w godz. 15 – 17.30.
Możesz wesprzeć misjonarzy, wpłacając pieniądze na konto:
Bank PKO S.A. III O/Kraków
88124022 941111 0000 3722 9887
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









