Miłość na barykadach

Ślub przy wtórze spadających bomb? Miłość kwitła w czasie powstania warszawskiego prawdziwa epidemia. Dokument o tych wzruszających sytuacjach na ekranach kin.
Czyta się kilka minut

 

Ślub przy wtórze spadających bomb? Miłość kwitła w czasie powstania warszawskiego – prawdziwa epidemia. Dokument o tych wzruszających sytuacjach na ekranach kin.

Zamiast celebrować noc poślubną, szli najczęściej na barykady. Panna młoda nie zakładała specjalnej sukni, bo jej nie miała, nawet z kwiatami był problem. Szczytem ekskluzywności była bluzka uszyta ze spadochronu. Mimo niepewności jutra, mimo strachu przed śmiercią, mimo totalnej niepewności o życie – a nawet można prowokacyjnie dodać – mimo braku mieszkania i stałej pensji – młodzi pobierali się w warunkach prawdziwie ekstremalnych. „Epidemia miłości” to tytuł filmu o miłości, która zwycięża strach i śmierć.

 

Miłość, apoteoza wolności

Reżysera dokumentu, Marka Piwowarczuka, zainteresował fakt dość wyrazisty w swej wymowie. Otóż w ciągu ośmiu tygodni walk zawarto 356 małżeństw! Ta liczba odnosi się tylko do małżeństw, które po wojnie zostały przez urząd stanu cywilnego potwierdzone, dzięki dokumentowi wydanemu przez udzielającego ślubu kapelana. Tymczasem istniał zakaz zawierania ślubów wydany przez dowódcę powstania, Antoniego Chruściela „Montera”, choć prawdopodobnie niewiele osób o tym wiedziało. Dowódcy wręcz przeciwnie, uważali, że ślub w oddziale ma pozytywny wpływ na morale powstańców. Tak czy owak, zakochanych nie interesowało w tej kwestii zdanie przełożonych. Miłość była najważniejsza i nie pytała się o pozwolenie. W 2004 r. Piwowarczuk nakręcił półgodzinny film dokumentalny pt. „Żółta bluzka ze spadochronu” o powstańczych ślubach. Tytuł nawiązywał do historii o ślubnej bluzce uszytej z materiału wykorzystanego z brytyjskiego spadochronu. Film „Epidemia miłości”, który możemy oglądać w kinach, to rozszerzona wersja tamtego dokumentu.

 

Żywe historie

Przed  śmiercią nie bali się wziąć odpowiedzialności za drugiego człowieka. Po latach niewoli podarowana została im wolność wyboru. Reżyser spotkał się z kilkunastoma osobami, które w czasie powstania stanęły na ślubnym kobiercu. W filmie wystąpiło sześć par i ci, którzy stracili ukochaną osobę w powstaniu. Wśród nich
Jan Nowak Jeziorański, który opowiedział o swym ślubie z łączniczką AK Jadwigą Wolską „Gretą”. Natomiast ceremonię ślubną Billa i Lilli sfilmowano na potrzeby propagandy AK. W filmie zobaczymy archiwalne zdjęcia i rozmowę z parą, która teraz mieszka pod Nowym Jorkiem. Poznamy historie pełne poświęcenia, miłości ponad siły, która do dziś owocuje niesamowitą radością życia.

Obraz został włączony w ramy społeczno-edukacyjnej akcji pod hasłem: „Żywe kadry historii”. Wspomnieniom bohaterów ilustrują powstańcze archiwalia często nigdy przedtem niepokazywane. Edukacyjny charakter filmu wzbogacają ciekawie przedstawione fakty historyczne.

To dobry wstęp do oczekiwanego z coraz większą niecierpliwości filmu fabularnego o powstańczej tematyce.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 1/2010