Na słowa Chrystusa: wy dajcie im jeść słyszymy...
Jezus po raz kolejny lituje się na tłumem ludzi, którzy nie odstępują go na krok. Uzdrawia, naucza, karmi nie tylko słowem, ale także i chlebem powszednim. Nie zapomina przy tym o swoich najbliższych uczniach – dwunastu apostołach – którzy już nie długo będą prowadzić Jego Kościół na ziemi.
Na słowa Chrystusa: „wy dajcie im jeść” słyszymy odpowiedź: „nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb”. A jednak z pomocą Boga nawet tak małą ilością można było nakarmić tłumy. Co więcej, pozostały pełne ułomków kosze!
Z podobnymi sytuacjami spotykamy się często i dziś. Zdarza się, że młodzież z ciekawymi pomysłami albo młody wikariusz, pełen zapału do pracy, szybko się poddają, mówiąc jak apostołowie: „nie mamy nic”. Nie mamy sprzętu, nie mamy nowoczesnych salek, nie mamy pieniędzy… Jednak jak pokazuje nam Pismo Święte nie trzeba wiele, aby działać. Wystarczą chęci i modlitwa. Jeżeli powierzymy nasze plany Bogu to z pozornie „niczego” możemy zrobić naprawdę wiele dobrego i to nawet na dużą skalę. Wystarczy tylko zaufać Bogu…
Szymon Puchalski
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.








