Pobór do lamusa

W przeddzień święta Wojska Polskiego minister obrony narodowej Aleksander Szczygło zapowiedział zmniejszenie o 10 tys. liczby poborowych w 2008 roku, podwyżki żołdu żołnierzy służby zasadniczej od października tego roku i zróżnicowanie dodatków dla żołnierzy zawodowych. Zaoszczędzone pieniądze mają być przeznaczone na uzawodowienie wybranych batalionów. Pobór do wojska będzie...
Czyta się kilka minut

W przeddzień święta Wojska Polskiego minister obrony narodowej Aleksander Szczygło zapowiedział zmniejszenie o 10 tys. liczby poborowych w 2008 roku, podwyżki żołdu żołnierzy służby zasadniczej od października tego roku i zróżnicowanie dodatków dla żołnierzy zawodowych. Zaoszczędzone pieniądze mają być przeznaczone na uzawodowienie wybranych batalionów. Pobór do wojska będzie stopniowo zmniejszany i zawieszony w 2012-2013 roku, gdy – według planów rządu – polska armia ma się stać w pełni profesjonalna. Obecnie do wojska wciela się co roku ok. 70 tys. poborowych.

Tegoroczne obchody święta Wojska Polskiego należały do najokazalszych w historii. W defiladzie po raz pierwszy przejechały nie tylko lekkie pojazdy, ale i czołgi – ważące ponad 40 ton „Twarde” i 55-tonowe „Leo”. Nad Warszawą pojawiły się też najnowsze myśliwce F-16. W defiladzie gościnnie wzięło również udział 40 żołnierzy z 1. pułku artylerii z Belfort – jednego z najstarszych francuskich pułków, w którym w randze porucznika służył Napoleon Bonaparte.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 33/2007