Jednak Pan uczy nas także wytrwałości na modlitwie. Daje nam obraz natrętnego przyjaciela, który zostaje wysłuchany z...
Któż z nas nie ma problemów z modlitwą? Problemy mieli nawet apostołowie – ci, którzy na co dzień przebywali blisko Chrystusa. Jezus pokazuje nam, jak się modlić, przekazując nam słowa Modlitwy Pańskej jako wzór.
Jednak Pan uczy nas także wytrwałości na modlitwie. Daje nam obraz „natrętnego przyjaciela”, który zostaje wysłuchany z powodu swej uporczywości. Ile razy zdarzyło nam się wątpić w to, czy nasze modlitwy są wysłuchiwane? Czy nasza modlitwa ma sens? Czy w ogóle „dociera” do Pana Boga? Chrystus odpowiada nam dziś: „Proście, a będzie wam dane”. Nie oznacza to oczywiście, że każda nasza zachcianka, prośba, o którą będziemy usilnie, z całego serca i wytrwale się modlić, będzie od razu spełniana. Bóg nie jest automatem do spełniania naszych życzeń.
Trzeba pamiętać, że Ojciec chce dla nas zawsze jak najlepiej. Powinniśmy więc brać przykład z modlitwy Chrystusa w Ogrodzie Oliwnym, gdy mówił: „Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie”. Żadna nasz modlitwa, nawet ta niezgodna z Bożą wolą, nie jest zmarnowana. Jezus zapewnia nas, że Bóg Ojciec da Ducha Świętego wszystkim tym, którzy Go proszą.
Szymon Puchalski
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









