Dlaczego nie wysłuchał?

Przeżywam teraz trudny czas. Choć jestem osobą wierzącą, coraz częściej nachodzi mnie myśl, że Pan Bóg mnie opuścił, że o mnie zapomniał. Wielokrotnie zdarzały się już sytuacje, gdy gorąco modliłam się prosząc o naprawdę istotną kwestię a Pan Bóg jakby był głuchy na moje wołanie (...).

Monika

Takie doświadczenie nie jest obce chyba żadnemu człowiekowi....
Czyta się kilka minut

Przeżywam teraz trudny czas. Choć jestem osobą wierzącą, coraz częściej nachodzi mnie myśl, że Pan Bóg mnie opuścił, że o mnie zapomniał. Wielokrotnie zdarzały się już sytuacje, gdy gorąco modliłam się – prosząc o naprawdę istotną kwestię – a Pan Bóg jakby był głuchy na moje wołanie (...).

Monika

Takie doświadczenie nie jest obce chyba żadnemu człowiekowi. Zdarzają się sytuacje, kiedy prosimy w swojej modlitwie o coś bardzo dla nas ważnego, ale Pan Bóg zdaje się jej nie wysłuchiwać. Jest to dla nas niezrozumiałe, zwłaszcza wówczas, gdy wydaje się nam, że prosimy o rzecz bardzo ważną: o zdrowie, bezpieczną podróż, o zdanie egzaminu, pozytywne rozpatrzenie naszego podania o pracę. Kiedy nasz rozum zdaje się nie odnajdywać odpowiedzi, wtedy zły duch wykorzystuje tę sytuację, próbując zachwiać naszą ufnością do Boga i zmienić w nas Jego obraz: Bóg, który nie troszczy się o nas; Bóg, który zapomina, który ma własne życie, i wreszcie Bóg, któremu może zależeć na tym, abym sobie pocierpiał. To jest jednak perfidne działanie złego ducha. Bardzo często skutkiem takiego doświadczenia może być zaniechanie modlitwy, a nawet utrata wiary.

W takich sytuacjach jednak musimy zdawać sobie sprawę, że Pan Bóg nie jest instancją spełniającą nasze zachcianki – nawet te wydawałoby się obiektywnie słuszne i dobre. To nie Bóg ma realizować naszą wolę, ale to my mamy realizować Jego wolę. Rzeczywiście, czasami wydaje się nam, że On nas opuścił, że nas zostawił, że Jemu na nas nie zależy... Ale przecież Bóg zawsze widzi więcej i rozumie o wiele więcej, niż my możemy pojąć. Choć dziś nie rozumiemy, dlaczego – pomimo naszej modlitwy – życie zdaje się układać wbrew nam, to dopiero na jego końcu może się nam ukazać jako prawdziwie błogosławione. Błogosławione, bo pełne Jego woli. Winniśmy zdać się na nią, mimo że jej nie pojmujemy, że odczuwamy ból. Winniśmy zdać się na wolę Pana mimo wszystko, mimo naszych najbardziej racjonalnych planów.

Wiara przecież nie polega na wzajemnej wymianie darów między Bogiem a człowiekiem: „Ty, Panie, będziesz mnie słuchał, a ja będą Ci posłuszny”, ale na zaufaniu. Jezu, ufam Tobie.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 19/2007