Księża wobec bezpieki
Znak 2007
Specjalnie zostawiłam sobie lekturę tej najsłynniejszej książki ostatniego roku na później. Dobrze zrobiłam, bo okazało się, że medialny szum jej zaszkodził. Atmosfera skandalu podgrzewana przez dziennikarzy i wypowiedzi niektórych osób, chętnie przytaczane przez media, sprawiły, że przeciętny człowiek...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
„Księża wobec bezpieki”
Znak 2007
Specjalnie zostawiłam sobie lekturę tej najsłynniejszej książki ostatniego roku na później. Dobrze zrobiłam, bo okazało się, że medialny szum jej zaszkodził. Atmosfera skandalu podgrzewana przez dziennikarzy i wypowiedzi niektórych osób, chętnie przytaczane przez media, sprawiły, że przeciętny człowiek ma wrażenie, że to książka atakująca Kościół i niewinnych ludzi. Nic bardziej błędnego. Mogę wręcz śmiało powiedzieć, że jest to pozycja przepełniona miłosierdziem dla błądzących i słabych oraz szacunkiem dla tej ogromnej większości polskich księży, którzy oparli się czasem bardzo poniżającym próbom zastraszania. Owszem, najważniejsze w książce pod względem historycznym jest oczywiście ukazanie prawdy, a prawda jest chwalebna i tylko czasami bolesna. Ks. Isakowicz-Zaleski daleki jest od wydawania prywatnych sądów, a jedynie zdania pochodzące od niego są pełne usprawiedliwiania i próby zrozumienia błędów, których przecież sam był ofiarą. Na pewno więc lepiej zapomnieć o całym zamieszaniu rozpętanym przy okazji wydania tej książki i przeczytać ją na spokojnie. Warto.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









